podziękowanie

Już wszytko, co chciałabym dzisiaj powiedzieć już na tym zdjęciu jest napisane.
Daleko, czy blisko, ważne, że jesteś Uleczko.
Nie tylko w każda środę, ale i w każdy inny dzień tygodnia też tu do mnie zaglądasz.
Daleko, bo dzieli nas około 700 kilometrów, ale blisko, bo wystarczy, że obie wejdziemy tutaj na tę stronę i już jesteśmy koło siebie.
Dzisiaj środa, kolejna, ale wierzę, że jeszcze sporo takich przed nami.
Oby tak było Uleczko, wszystkiego dobrego na dzisiaj i na wszystkie kolejne środy.

Ta środa pogodowa jest piękna, niestety politycznie zaburzona, wiadomo, dzisiaj będzie być albo nie być Kaczyńskiego

Oby był to NIEBYT

Może jednak dzisiaj uda mi się wypić szampana na POHYBEL JAROSŁAWA KACZYŃSKIEGO.



A teraz jeszcze zwrócę się do mojej Kochanej Darii, która ma dzisiaj urodziny, znaczące, bo od dzisiaj już ćwierć wieku jest za nią, chociaż dzisiaj powiedziała mi, że ta liczba 25 lat jakoś bardziej miło dla Jej ucha brzmi niż ćwierć wieku.

Dlaczego Kot dzisiaj różę Darce przynosi?
Bo własnie Daria koty lubi chyba najwięcej, chociaż również i bardzo kocha swoją sunię Sisi.
Ale kiedyś z przytułka przygarnęła Bolsa, zdecydowanie już kota – staruszka, który teraz jest ulubionym domownikiem nie tylko Darii, ale również i Jej Rodziców i Siostry.
Po prostu ta Rodzina kocha zwierzęta i zawsze dla nich rodzinne warunki ze wszystkimi prawami, które się tym czworonogom należą, jakie to piękne. Zresztą również i Sisi dostała swoje wspaniałe nowe życie i teraz już nawet chyba nie pamięta, że kiedyś tułała się po kolejnych domach, gdzie niestety okazywała się zbędnym meblem i musiała wracać do Azylu.
Ale w końcu los do Sisi się uśmiechnął, znalazła swoje szczęście i odtąd zamieszkała w domu Maćków, gdzie nie tylko wspaniale się czuje, ale wręcz uważa, że ma prawa do zarządzania wszystkimi dwu i czteronożnymi mieszkańcami.

Ale wracajmy do Darii.
Za Nią już sporo spełnionych dążeń, osiągnęła wiele, skończyła wcale niełatwe medyczne studia, już widziałam Jej prawo wykonywania zawodu lekarza.
Teraz jeszcze na swoje prawdziwe miejsce pracy musi poczekać, najpierw musi odbyć staż, a potem, po zdaniu najważniejszego egzaminu – LEP, czyli wiedzy z całej medycznej wiedzy, będzie już pełno uprawnionym lekarzem.
Dzisiaj życzyłam Jej szczęścia w osiągnięciu tych wszystkich czekających Ją zadań, ale prosiłam, by jeszcze pomyślała i o mnie, bo chcę pobawić się na Jej weselu, póki jeszcze chociaż trochę sił w moich nogach pozostało.
Tak Dareczko, niech Ci się wiedzie nie tylko w medycynie, ale także w tym normalnym codziennym życiu, bo miłość, własna rodzina i przede wszystkim dzieciaczki są jednym z najwalniejszych zadań każdej kobiety.

100 LAT, 100 LAT NIECH ŻYJE DARIA NAM !!!!!!!

A teraz zasiadam przed telewizorem, aby obejrzeć dzisiejszą klęskę (taką mam nadzieję) tego największego wroga Polski., musi przegrać to głosowanie z kretesem.
To będzie pierwszy wielki krok do powrotu normalności w Polsce !!!!!!!

TRZYMAJMY KCIUKI ZA TĄ NASZĄ WOLNOŚCIĄ !!!!!!!