Walentynki to całkiem miły dzień

 

W taki dzień nawet cichy wielbiciel może się objawić.
A taka niespodzianbka wczoraj mnie spotkała, gdy dostałam kwiaty od cichego wielbiciela.
Nagle dzwonek do drzwi i….kurier przyniósł mi bukiet pięknych róż.
A do bukietu  dołaczona była kartka : dla pięknej pani od cichego wielbiciela.
Hm, tylko który to był wielbiciel, nie mam pojęcia.
Kwiaty przyjęłam, a jakże, zawsze miło mieć je w domu, oczy cieszą…….

A tak sobie wczoraj marzyłam….a nie ważne, bo to było już wczoraj.
A dzisiaj pogoda znów nas nie zaskoczyła, Po prostu pada śnieg.
No może w tej chwili  lekko prószy, ale i tak za wiele, jak na mój gust go napadało.

A i nasza rzeczywistość polityczna coraz bardziej brudna i bezczelna. Kiedyś przeczytałam na Face, że gdyby niektórzy młodzi polityce razem założyło partię, nową, bez żadnych przeszłości, bez żadnych niedomówień i  bez  ani ciepołych, ani zimnych wód w kranie, nasza Polska wyglądałaby inaczej.
Ale to jest tylko gdyby….. Oni wciąż nie wiem na co czekają, a niektórzy chętnie to wykorzystują.
Pamiętajcie moi Drodzy, wybory ( a te  już pomału się zbliżają) wygrywa nie ten, kto ma najwięcej głosów, tylko ten, który te  głosy liczy.
Więc……  nadal ciemno to widzę.

Dziękuję za wszystkie miłe wczorajsze komentarze.To chyba nie do końca jest to tak, że mam serce na dłoni, kiedyś może miałam, dzisiaj juz myślę nieco inaczej, zycie wiele mnie nauczyło, chociaż tym, którzy pomocy mojej poitrzebują, w jakikolkwiek by to sposób ta moja pomoc miała wyglądać – mogą na mnie nadal liczyć, oczywiście w miarę moich możliwości, bo te też juz są coraz mniejsze.
Chociaz parę osób juz mi powiedziało, że sie zmieniłam i to na  niekorzyśc zmieniłam.
No cóż, na stare lata człowiek niby mądrzeje, ale w sumie i tak głupi umrze.

Życzę przyjemnego czwartku, mimo, że ten śnieg nie tylko dla mnie może być przeszkodą.
Bo co to za przyjemnośc rano drapać zamarznięte szyby samochodu (na szczęście mnie ten problem nie dotyczy), albo co za przyjemność ślizgać się na śnieznym błocie, ale takie są prawa natury, prawa zimy.
A podobno luty może nas jeszcze nieźle śniegiem zasypać, a mróz  może nas postraszyć. Takie są podobno nawet prognozy, że prawdziwa zima dopiero się zbliża…
Ale i tak  do wiosny coraz bliżej.
Z wielką upartością będę to codziennie pisała bo…tęsknię po prostu juz nią?
Dobrego dnia Kochani życzę i tym pracującym i tym odpoczywającym na zimowisku, czy w sanatorium.
Po prostu miłego czwartku

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s