TROCHĘ PRYWATY

WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO W DNIU URODZIN MAĆKU!!!

Niech Ci się wiedzie w Rodzinie, w domu, w pracy w towarzyskim gronie,
niech kłopoty z daleka Cię omijają, a Twoje córki niech spełnią Twoje marzenia o byciu Ojcem dwóch wspaniałych lekarek.
Tradycyjnie co roku wspominam ten dzień, gdy Maciek przyszedł na ten świat, spędziłam go wraz z Jego Rodzeństwem, z Magdą i z Marcinem nad morzem, we Władysławowie i tam do nas ta radosna wiadomość o powiększeniu się Rodzinki dotarła.
Oczywiście czciliśmy ją lodami i ……drinkiem, pewnie, że nie alkoholowym, bo zarówno Magda, jak i Marcin jeszcze za młodzi na alkohol byli.
Ale mam nadzieję, że w tym roku, dokładnie w niedzielę, sobie odbiję.
Ale powspominać przecież mogę To były naprawdę wspaniałe czasy, pogoda i humory nam dopisywały i co ciekawe, wyżywienie wtedy było wprost zdumiewające, jak na ówczesne czasy, dostawaliśmy pyszne, świeże jedzonko, sporo owoców jako deser, zdarzało się że na deser poobiedni również był po pół czekolady, do tej pory zachodzę w głowę, gdzie moja Siostra takie wczasy wynalazła. Widać, że się postarała, żeby jej dzieci miło spędziły wakacje w oddaleniu od mamy, która „uziemiona”w domu oczekiwała na przyjście na ten świat trzeciego dzieciątka.
Dla porównania, na wczasach spędzonych niedaleko naszego ośrodka (z tym, że mieszkaliśmy na prywatnych kwaterach, ale było tam czyściutko i milutko) przeważnie „królowała kaszanka i kiełbasa. Gdy rozmawiałam z kimkolwiek z innych wczasowiczów spoza naszego ośrodka, nikt nie chciał wierzyć, że może być na wczasach takie wspaniałe wyżywienie.
No, ale nie samym chlebem człowiek żyje przecież, stąd sporo czasu spędzaliśmy na plaży i na spacerach, a punktem obowiązkowym było odwiedzanie pewnej lodziarni, gdzie sprzedawali przepyszne lody jagodowe. Wiem, że Magda do tej pory wspomina te jagodowe lody, bo były naprawdę wspaniałe.
Myślę, że dzieci zadowolone były z wakacji spędzonych z ukochaną ciocią, a po powrocie do Krakowa mogliśmy już powitać i przytulić małego Maciusia.
Ile to już at minęło od tego czasu? – lepiej może nie liczyć, bo to tylko uświadomi mi, jaka już jestem w wieku posunięta (celowo nie używam słowa „stara”) , a wtedy jeszcze byłam taka młoda i wesoła i jedno co mi wtedy dokuczało to kamienie w moim woreczku żółciowym, kilka ataków tam dostałam, ale szybko znalazłam na te ataki znakomitą metodę, wypiłam kieliszek czystej wódki i natychmiast atak przechodził.
Ale i tak niestety od operacji usunięcia woreczka się nie uchroniłam, ale to już nastąpiła kilka lat później.
Wspomnienia, ech wspomnienia………to jest to, co lubię najbardziej, bo wtedy znów człowiek przeżywa podobną euforię, jak ongiś i przynajmniej do tych wspomnień się uśmiecha, oczywiście mam tylk na myśli te miłe wspomnienia, bo te złe należy jednak omijać, po co znów ranić swoje serce i mącić swój umysł niepotrzebnymi, smutnymi myślami.
Wczorajszy dzień był nieco burzowy, ale na szczęście dopiero późnym wieczorem do Krakowa burza i deszcz zawitały, tak więc chwilkę w Parku mogłam sobie posiedzieć na swojej ulubionej ławeczce i podumać o tym że V.I.P,. zamiast jak zwykle siedzieć obok mnie, siedzi teraz w pociągu jadącym nad morze. No cóż, On też musi przecież od Krakowa (i ode mnie) odpocząć.
Ale wieczorem dostałam telefon, że szczęśliwie dotarł już do Gdańska , więc mogłam spokojnie iść spać.

A dzisiaj wstał nowy dzień i co należy jeszcze zaznaczyć, całkiem nowy miesiąc, sierpień.

1 Sierpień jest dla Polaków dniem bardzo ważnym, jest to kolejna, tym razem 75 rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego.
I znów rozgrzeją dyskusje nad tym, czy ten patriotyczny zryw posiada jakiś sens, skoro wiadomo z góry było że jest skazany na upadek.
Ale my właśnie Polacy tacy jesteśmy, w momencie zagrożenia Ojczyzny potrafimy wznieść się ponad poziomy i walczyć w słusznej sprawie, nie bacząc na straty, które ponosimy.
I co by nie mówić, to byli Prawdziwi Bohaterzy, należy oddać im prawdziwy hołd, bo oni wierzyli, że kiedyś odrodzi się nowa, wolna i szczęśliwa Polska, Polska ich marzeń.
Historia niestety pokazuje, że nie do końca los dla Polski był (i jest) szczęśliwy, ale warto brać z nich przykład i nie poddawać się, walczyć o ich i swoje ideały, bo może kiedyś ………
Wszystkiego dobrego na dzisiaj i na cały miesiąc sierpień życzę.
Niech o będzie dobrą nadzieją na ten i na następne miesiące.
Dzisiaj też niestety burze zapowiadają………