dzień dobry przy niedzieli

Zapowiada się dzisiaj przepiękna i słoneczna niedziela, chociaż burzami straszą.
Nie przejmuję się tą burzą, bo mam i tak bardzo miłe plany na dzisiaj i nic i nikt mi tych planów nie jest w stanie dzisiaj zburzyć.

Dzisiaj jadę do Modlnicy, ale tym razem nie jak zwykle do Magdy, ale zostałam zaproszona na urodzinowy obiad do Maćka.
Wiem, że bardzo miło spędzić to popołudnie i mam nadzieję, że pogoda pozwoli posiedzieć mi spokojnie na tarasie w miłym towarzystwie Maćków oraz Darki i Wiki, ale także i wspaniałej suni Sisi i dwóch kotów, chociaż te raczej są mało towarzyskie.
Mój Park już pomału przygotowuje się do przyjęcia gości, niestety tym razem będzie musiał bez mojego towarzystwa sie obejść.
Pokemony też będą musiały poczekać na mnie co najmniej do jutra.
Tak, dzisiejsza niedziela będzie wspaniałym dniem, zwłaszcza, że przed chwilą przeczytałam, że Frankowi Zaplacie udało się tym razem przelecieć Kanał La Manche i przeleciał na swoim flyboardzie 35 km tego kanału w czasie 22 minut i szczęśliwie wylądował w Wielkiej Brytanii.
Jest to niebywałe osiągnięcie, jak wiemy 25 lipca nie udała mu się ta eskapada, tym razem po usunięciu niewielkich usterek w tym zbudowanym przez siebie gwiezdnym pojeździe, całe to przedsięwzięcie na szczęście się udało. Bajka o latającym Spider Manie stała się całkiem realna.
I kto mi powie, że nie należy wierzyć w bajki?
Kto jest uparty w swoich zamierzeniach zawsze cel osiągnie.
Może to jakiś znak dla nas Polaków? Może i nam się uda naszą wielką determinacją doprowadzić Polskę do normalności?

Wszystko się może zdarzyć 
gdy głowa pełna marzeń 
gdy tylko czegoś pragniesz, gdy bardzo chcesz 
wszystko może zdarzyć się


Ale to wszystko okaże się dopiero po 13 październiku, czyli po dniu, na które przeznaczone są wybory.
Tylko niestety same marzenia o normalności w naszej Polsce nie wystarczają, trzeba ostro się wziąć za naprawdę to niełatwe zadanie.
I to jest nie tylko zadanie dla polityków z opozycji, ale również i dla nas, szarych ludzi, aby uświadamiać wszystkim naszym znajomym, do jakiego nieszczęścia może doprowadzić ponowne zwycięstwo PIS-u, zwłaszcza, że Kaczyński już odgraża się, że zmieni nam Konstytucję na niby bardziej demokratyczną, czyli na taką, która da przewodnią siłę jego partii, wtedy będzie już mógł zrobić z Polską wszystko, o czym teraz marzy, to będzie dla Polaków prawdziwy Armagedon, mieszanina Węgier, Turcji i jeszcze innych totalitarnych państw, bo własnie do pełnego totalitaryzmu Kaczyński dąży.
POLACY, OBUDŹCIE SIĘ, JUZ CZAS, ZA 3 MIESIĄCE BĘDZIE JUŻ NA TO ZA PÓŹNO, OBUDZIMY SIĘ W CAŁKIEM INNEJ TOTALITARNEJ, PEŁNEJ POLITYCZNEJ PRZEMOCY POLSCE!!!!!
Nie dawajmy nabierać się na żadne 500 czy 1000 plus, to są tylko czcze obietnice, to nie są rządowe pieniądze, to są pieniądze wyciągane na siłę z naszych kieszeni, pełen drenaż naszych kieszeni dopiero nastąpi po październiku!!!!
A swoja drogą, ciekawa jestem, czy i tym razem uda mi się zasiąść w Komisji Wyborczej?
Bardzo bym chciała, bo co prawda jedna niedziela wypada z kalendarza ale zawsze jakaś niewielka kasiorka do kieszeni by mi wpadła…….
No i coś ciekawego by się działo, spotkałabym znów sporo znajomych i nieznajomych mi osób.
Zobaczymy, czy tym razem Jackowi uda się mnie tam wkręcić, bo wiem, że „normalną drogą” nie jest to wcale łatwe zadanie.

Ale na razie mamy przed sobą relaksową niedzielę i takiej słonecznej, pełnej radości niedzieli Wszystkim życzę