
Tym razem należał się pani europoseł…mandat. I jaka potulna, prawie, że żałosna minka! A gdzie zwyczajowa butna postawa i słowa „mi się należało”????
O mandat i o pobrane punkty na pewno nie ma co pani Szydło się zamartwiać, kolega Duda ułaskawi niesforną panią kierowcę, na szczęście tym razem prywatnego, nie państwowego samochodu. Ale pewnie i tak stłuczka będzie naprawiona za pieniądze podatnika, bo znów jej „będzie się to należało” !!!!!
A tak w ogóle miał rację kiedyś Niemen, gdy śpiewał „Dziwny ten świat”
Z tym, że trzeba dodać : dziwna jest ta Polska, gdy zwyczajny, bezdzietny i bez posiadanej rodziny poseł na wiecu w Stalowej Woli zachęca do walki z…..no właśnie z kim? Jakoś nie widzę tej fali barbarzyńców, którzy napadają na nasze przedszkola i szkoły, na nasze dzieci, czy nie pozwalający wchodzić do kościoła i niszczący rodziny i największe wartości Polaków.
Wręcz przeciwnie, taka barbarzyńska orda jest spod znaku Pisu, oni napadają i zniewalają umysły biednych, nie do powiadomionych o prawdzie ciemniaków, którzy nie mają dostępu do normalnych, nie propagandowych mediów, do tego kłamią i oszukują, rozlewając zupełnie nieprawdziwe wiadomości, atakując kalumniami i w dodatku bezczelnie przy tym ten ciemny lud beztrosko okradając.
Niedobrze mi się robi, gdy widzę tę polityczną bandę i niecierpliwie czekam, aż przyjdzie jej kres.
Jak na razie te anty Janosiki mają się świetnie , tylko albo są już tak bardzo pewni siebie, albo wręcz przeciwnie, panicznie boją się swojej porażki, bo co raz bezczelniej atakują.
Jest to niewyobrażalna hucpa, w żadnym normalnym kraju kampania polityczna nie przybiera aż takiego poziomu chamstwa, działa na zasadzie zdrowej konkurencji i przedstawieniu swoich programów, a nie na bezpardonowym zwalczaniu przeciwników.
No i nie miał racji Niemen, że ten świat jest dziwny?
Tak, bo jednak, jeżeli uwierzymy w sondaże, te 40 procent Polaków jakoś tej całej hucpy i tej arogancji Pisu albo nie dostrzega, albo przyjmuje konformistyczną postawę, oczywiście popartą finansami, które im z nieba spływa.
Tylko akurat ta manna z nieba nie spada, ona jest na siłę wytargana z kieszeni innych ciężko pracujących Polaków.
Jakie to wszystko jest dziwne, jakie to wszystko jest podłe…….
Dzisiaj mamy kolejny dosyć ciepły poniedziałek. Cieply? – to łatwo powiedzieć, bo znów temperatura, przynajmniej w Krakowie, ma podskoczyć do 32 stopni.
Dzisiaj mam urlop, więc do pracy nie idę, ale muszę podjechać do Punktu MPK, aby przedłużyć swoją Kartę Krakowską, która pozwala mi na zniżkę w MPK. Taką kartę wyrabiałam rok temu, teraz muszę udowodnić, że nadal mam stałe zameldowanie w Krakowie i tu opłacam podatki, dziwne, powinni „z automatu” to sprawdzić, a nie szargać biednymi ludźmi po urzędach, przecież wszystkie moje dane tkwią w moich dokumentach, w Urzędzie Miasta.
Wciąż jeszcze niestety obowiązuje w urzędach biurokracja, mimo, że mamy przecież XXI wiek i wszystkie dane na podstawie komputera o mieszkańcu można odnaleźć.
No a popołudnie na pewno znów w Parku spędzę. Dzisiaj będzie już w nim cichutko i spokojnutko, wszystko po wczorajszym Pikniku rodzinnym powróci na swoje miejsce, nawet kaczuszki (nie mówiąc o Pokemonach) nie będa juz niepokojone. No i nie będzie tych rozlewających się, pełnych pokus zapachów grillowanych kiełbas, boczków, karczków i wielu innych jeszcze smakowitości.
Ale tak dla wyjaśnienia : podczas mojej wczorajszej wizycie w Parku nie uległam żadnej pokusie, nawet na gałeczkę lodów też nie dałam się skusić
( a jednak panie V.I.P. – a mi nie wierzyłeś !!!), tak więc byłam bardzo dzielna.
Swój popołudniowy posiłek zjadłam dopiero po powrocie do domu i to zgodny z moja dietą !!!!!!!
Życze Wszystkim bardzo udanego poniedziałku i wielu miłych godzin nie tylko dzisiaj, ale przez cały bieżący tydzień.