zwyczajny dzień

I oto mamy czwartek – już całkowicie zupełnie normalny, a nie świąteczny dzień.
Czas Świąt, magii i nie wiadomo jeszcze czego już poszedł w zapomnienie, teraz trzeba żyć codziennością.
A niestety, tym razem za przyczynkiem wieści z USA nie wygląda wcale ciekawie ta nasza noworoczna rzeczywistość.
Co prawda USA daleko od nas, a jednak……. jakieś podobieństwo do naszej polskiej sytuacji można znaleźć.
Niestety i u nas w Polsce są ludzie nie tylko nieodpowiedzialni, ale wręcz niebezpieczni, którzy podpalą nasz kraj, podobnie jak i za przyzwoleniem Trumpa wataha demonstrantów – wichrzycieli podpaliła USA, a przede wszystkim zaburzyło to, co dla Amerykanów zawsze jest takie ważne, zasady prawidłowej demokracji,
Dotąd było nie do pomyślenia, że można ot tak sobie wtargnąć do niejako świętego miejsca dla każdego Amerykanina, do Kapitolu i zrobić tam krwawą zawieruchę.
Niestety Donald Trump jest człowiekiem niebezpiecznym, nie tylko nie uspokoił tych wybuchowych nastrojów, a jeszcze niejako podpuścił demonstrantów znów podkreślając, że ukradli mu wybory, że to on, wbrew wynikom i zatwierdzeniu w późniejszym nieco czasie ważności wyborów, jest nadal prezydentem USA.
Niestety nie jest to człowiek psychicznie całkowicie normalny, ale i takich ludzi jego pokroju można spotkać we wszystkich zakątkach świata, w tym niestety mamy i w Polsce.
I tak oglądając wczoraj transmisję z USA (a oglądałam ją do 4 rano dnia dzisiejszego) ze strachem myślałam, co mogłoby się dziać w Polsce, gdyby zaszła podobna sytuacja, a kiedyś niestety nadejdzie czas, ( oby jak najszybciej!), gdy obecny rząd będzie musiał odejść, oddać władzę.
Niestety u nas w Polsce jest też wystarczająca ilość szaleńców, ideowych wyznawców Pisu, którzy gotowi są podpalić nasz kraj, byleby tylko postawić na czele swojego wyimaginowanego BOHATERA, nawet wbrew wszystkim zasadom demokracji, ba, przede wszystkim wbrew politycznej i społecznej logice.
Tak więc czeka nas niestety niezbyt kolorowa przyszłość, bo w Polsce wciąż jest dużo osób chcący chętnie brać przykład z tych złych amerykańskich wzorców walki o władzę wbrew jakimkolwiek zasadom.
I dobrze w komentarzu do mojej uwagi zawartej na Facebooku napisał Michał, że Ameryka jest wielkim krajem i sobie z tym problemem poradzi, u nas może to byc niemożliwe.
Masz rację Michale, nasza demokracja wciąż jeszcze w pampersach chodzi i ludzie nie zdają sobie sprawy z tego, co oznacza odpowiedzialność za kraj, jak bardzo złe skutki każda rebelia przynieść może, nie tylko teraz, w tych dniach, ale niestety może byc zaburzona cała przyszłość naszej Polski, naszych dzieci i wnuków.
Rebelia, a raczej jej próby, w USA zostały zniweczone, Kongres jednak potwierdził zmianę na prezydenckim fotelu i Joe Biden zostanie wkrótce zaprzysiężony jako 46 prezydent USA
Ale zastanawiam się, czy ten fakt przyniesie jakiekolwiek dla Polski opamiętanie ??????
Nie wszystkie wypowiadane wielkie słowa w rzeczywistości mają fundamentalne znaczenie dla dobra ogółu, często niestety są one związane z zachowaniem swoich własnych, często brudnych interesików i ciągle musimy pamiętać o tym, że są rzeczy ważne, ale są i sprawy ważniejsze, które na pierwszym miejscu trzeba postawić, szczególnie gdy chodzi o dobro społeczeństwa, bo na tym własnie polega demokracja, tym różni się od błahych, nic nie znaczących patosów, którymi niestety niektórzy chętnie się posługują, chociażby u nas w Polsce.

Dzisiaj mamy już siódmy dzień nowego roku, Nadal zagrażają nam mrozy i śniegi, chociaż podobno w niektórych miejscach w Polsce już się one nawet pokazały.
Życzę przyjemnego czwartku, radości z każdego dnia, odsuńmy od siebie widmo zła, które mogłoby do nas nadciągnąć i cieszmy się każdą godziną naszego życia, które jest przecież najcenniejszym darem.