
Życzę Wam miłego, spokojnego dnia.
Kawa już przygotowana, czeka na Maćka, który ma dzisiaj do mnie przyjść, aby odblokować głos w moim telewizorze.
Co prawda nie wiem, czy to się Mu uda, bo nagle, bez zdania racji, mój telewizor stracił głos, a przecież nic przy nim nie majstrowałam, a oba piloty, czyli ten od telewizora i ten od dekodera leżały sobie spokojnie na boku.
Oglądałam sobie jakiś serial a tu nagle….cisza i wyświetlił mi się tylko komunikat, mówiący, że wystąpił nieobsługiwany format dźwięku.
Oczywiście próbowałam znaleźć tego przyczynę na obydwóch pilotach, niestety nic nie wskórałam i musiałam poprosić o pomoc Maćka.
No i dobrze, że dzisiaj do mnie przyjdzie, przynajmniej będę mogła poczęstować Go kawką z mojego nowego ekspresu. Co prawda już dwukrotnie próbowałam pić z niego kawę, ale…. no właśnie, nie umiem nastawić odpowiedniej ilości wody i w związku z tym wychodziła mi ta kawa jakaś taka lurowata, więc ostatnio i tak piłam nadal swoją ulubioną rozpuszczalną Nescafe Gold.
Mam nadzieję, że Maciek odpowiednio mnie w tym temacie „przeszkoli” i następne kawy już będą lepsze.
Przy świętej niedzieli nie wypada pisać o polityce, ale nie byłabym sobą. gdybym nie zamieściła tutaj tej mojej „złotej myśli”, którą pozostawiłam wczoraj na Facebooku:
PIS chce nas co raz bardziej ud..ić!! Odebranie nam prawa do odmowy przyjęcia mandatu jest tego bezczelnym dowodem!!!Teraz nie państwo będzie musiało udowodnić winę, tylko każdy potencjalny człowiek będzie musiał udowodniać swoją niewinność, ale wcześniej i tak mandat będzie musiał zapłacić, a jeżeli tego nie zrobi dobrowolnie, po prostu ściągną mu pieniądze z konta!!!
PIS JEST ANTYPOLSKI!!! DZIAŁA NA SZKODĘ KAŻDEGO PRZECIĘTNEGO POLAKA!!!!!
I to jest niestety następna smutna prawda!!!!!!
Po prostu chcą nas zastraszyć, a ponieważ zgodnie z Konstytucją nie mają prawa do zakazania jakichkolwiek manifestacji, o czym świetnie wiedzą, znaleźli inny sposób na to, by ludzie zaczęli bać się wychodzić na ulicę.
A najgorsze w tym jest to, że z całym swoim tupetem, z niebywałą arogancją śmią tłumaczyć, że przeprowadzona w ten sposób poselska (czyli bez konieczności konsultacji) ustawa będzie lepszym rozwiązaniem dla Polaków i dla Sądów, które przez to będą odciążone z nadmiaru pracy, bo nie będą musiały już rozpatrywać wniosków o niezasadne nałożenie mandatów.
Powiedzcie mi, z kogo oni robią całkowitych baranów??????
Toć każdy nawet głupi człowiek rozumie, że jest to groźba „siedź cicho, bo my wam pokażemy”!!!!!
I obawiam się, że jest to dosyć skuteczna groźba, bo jednak wiele osób nie będzie ryzykowało utraty swoich pieniędzy, które nota bene pójdą natychmiast do kieszeni pisowskich prominentów, jako nagroda za skuteczność w działaniu.
O TEMPORA, O MORES !!!!|
Tylko do czego ta cała sytuacja Polskę doprowadzi????
CZYSTA BIAŁORUŚ!!!!!
Wczoraj oglądałam na Netflixie film Patryka Vegi „Polityka” Polecam ten film wszystkim, którzy mają do Netflixa dostęp.
Jest to cyniczny obraz ludzi z obecnej polskiej klasy rządzącej, piastującej najwyższe urzędy i sprawujące rząd dusz, a nie umiejący udźwignąć wyzwań, jakie niosą władza, korupcja i ich własne ego
Zresztą obsada aktorska jest naprawdę wyśmienita, między innymi gra Andrzej Grabowski, jako prezes, Ewa Kasprzyk, jako Beata Szydło, wspaniale Macierewicza odgrywa Janusz Chabior, czy świetny jest Zbigniew Zamachowski, który gra Ojca Dyrektora, wspaniale Antek Królikowski odgrywa Misiewicza, zresztą i pozostałe role są doskonale, perfekcyjnie dobrane.
Bardzo ciekawa i wiele mówiąca jest rola Daniela Olbrychskiego, jako sprawcy wypadku drogowego z panią premier, który drogą bezczelnej korupcji został „wrobiony” w przeciętnego posła, a którego scena z przemową w Sejmie jako Marszałka Seniora odgrywa szczególnie wymowną rolę.
Ten obraz nieco od prawdy odbiega, bo jak wiemy, w rzeczywistości sprawcą wypadku był młody człowiek, ale widocznie reżyser miał właśnie taką wizję, by ją wykorzystać jako metodę stosowania przez Pis nieuczciwego przekupstwa i przeciągnięcia człowieka na swoją stronę, co zresztą nie do końca im się udało.
Ten film to taka pigułka cynizmu, bezprawia i kolesiostwa, oparte na faktach doskonale nam znanych, a z którym przez wszystkie lata sprawowania władzy przez Pis się spotykaliśmy ( i niestety nadal się spotykamy)
I chociaż film może czasami wydawać się nudnawy, trwa 2 godziny 14 minut, ale daje lustrzany obraz tego, czym ta „dobra zmiana”, o której się tyle, zwłaszcza na początku filmu mówi, jest naprawdę..
Kłamstwa, arogancja, kolesiostwo, polityczne ohydne prowokacje, korupcje, ogromne zakłamanie i przede wszystkim ta samotność prezesa, któremu do towarzystwa wystarczy tylko obecność kota.
Smutny i zgorzkniały, podobnie jak w jego realnym życiu, jest ten prezes na filmie, którego tylko przez jakiś krótki czas rozbawić może młody, radośnie do świata nastawiony rehabilitant, który swoją pozytywną filozofią życia pragnie zarazić tego zgaszonego, wiecznie posępnego, starego człowieka, ale ta prezesowa radość trwa krótko, tylko do chwili, gdy okazuje się, że Arek jest całkiem po przeciwnej stronie barykady. Zresztą rozczarowanie tą znajomością jest obopólne, bo przyszła chwila, gdy i Arkowi opadła maska z oczu i wreszcie dojrzał prawdziwe oblicze prezesa. Może ten pozytywny człowiek nie zdawał sobie z tego sprawy, że można być aż tak wielkim cynikiem????? Młodość ma swoje prawa i nie do końca całą prawdę widzi…….
Może nie każdy lubi oglądać takie polityczne filmy, ale ten obraz akurat warto oglądnąć, bo dotyczy nas wszystkich i zdejmuje zasłony z oczu tych, którzy dotąd nie wierzyli, jakimi na prawdę ludźmi są pisowcy.
Ale dwoją drogą, czy ci bierni, ale wierni będą chcieli taki film w ogóle oglądać???
Niestety wielu Polaków woli oglądać propagandowe wiadomości, czy hołubić swojego idola „Zenka” , niż szukać prawdy. Wolą przysłowiowy święty spokój, a gdy ten jest obleczony jeszcze w jakieś 500 złotych, to świat wydaje im się wprost wspaniały, ba, nawet fenomenalny !!!!!!!
A PODOBNO PRAWDA NAS WYZWOLI …………
Miało być świątecznie, bez polityki, ale tak jakoś w trakcie pisania blogu te polityczne dywagacje sam mi się pod palce podsuwały – ja już niestety tak mam, po prostu nienawidzę tej arogancji, bezczelności i tego pisiego udawania i nigdy z nimi się nie zgodzę.
NIGDY!!!!! NEVER!!!!!
A po za tym… po prostu jestem gadułą i lubię się z Wami moimi przemyśleniami podzielić.
Kawa już wypita, no to teraz życzę miłego niedzielnego spacerku ( o ile aura na to pozwoli) i błogiego odpoczynku.
PO PROSTU ŻYCZĘ WSPANIAŁEJ NIEDZIELI !!!!!