MOJA MAKSYMA !!!

Taką samą zamieściłam na Facebooku i wcale tego się nie wstydzę!!!!

Wczoraj w moim blogu umieściła jakaś „pisowska duszyczka” komentarz, który oczywiście natychmiast usunęłam, w którym zapytuje mnie, czy moja Rodzina pogodziła się już z myślą , że ma w rodzinnym kręgu Ciotkę – idiotkę.
Oczywiście ten wspaniały epitet dotyczył moich politycznych poglądów i zapewniam tę miłośniczkę Pisu, która pewnie dzisiaj będzie odezwy na swój „mądry” komentarz w moim blogu szukała, że cała moja Rodzina jak najbardziej powiela moje poglądy, nie daje złapać się, jak owa pani, na propagandową sieczkę, więc mogę być pewna pełnego ich poparcia.
Dodam tylko, że pochodzę z inteligenckiej rodziny, wyznającej pełnię demokratycznych zasad, ceniących wolność poglądów i wolność słowa, tak było ongiś, gdy Polska tkwiła w okowach komunizmu, tak jest i teraz, gdy Polska zagłębiła się w Kaczy Zamordyzm i nigdy, za żadną cenę nie damy się przekupić i zachowując zdrowy rozsądek nie damy się omamić oszołomom, którzy z ludzi chcą robić idiotów, wmawiając, że białe nie jest białe.
A jeżeli już ktoś lubi być rolowany (jak owa wyżej wymieniona pani) to jest już indywidualna wola każdego w kogo i w co wierzy, bo i tak koniec końców prawda na jaw wychodzi, sprawa kończy się tylko pokazywaniem kłów, ale potem te głośno szczekające pisowskie pieski, którym znów nie udało się przeprowadzić „wielkiej akcji” z powrotem do swoich bud wchodzą, oczywiście głośno oznajmiając swoje rzekome zwycięstwo, bo pisowski lud nie może wiedzieć, że Pis się w czymkolwiek myli.
No i niestety pisowski lud wierzy w zwycięstwo, bo…….
Kiedyś przecież pisowski prokurator Piotrowicz powiedział wyraźnie, że media TVP skierowane są głównie do nierozgarniętego ich elektoratu (wiadomo, ci inteligentni na lep się nie dadzą złapać), więc skoro ten elektorat (jak owa pani) zgadza się z takim rozbrajająco szczerą prawdą i nadal ją toleruje…….. no cóż, mogę jedynie jej współczuć, bo chyba jednak nie byłabym szczęśliwa, gdyby ktoś kto rządzi Polską, mną gardził i używał moją osobę tylko jako miotłę do zamiatania swoich własnych interesów.
TRZEBA MIEĆ SWOJĄ GODNOŚĆ PROSZĘ PANI I JEŻELI PIS MÓWI, ŻE JEST PANI NIESPEŁNA ROZUMU, TO NALEŻY SPRAWĘ DOBRZE ROZPATRZYĆ, CZY WARTO NADAL ICH POPIERAĆ!!!!

Sprawa Lex TVN miała wejść jutro na Sejmową wokandę i wszystko wskazuje na to, że jednak nie będzie ona procedowana , możliwe, że Kaczyńskiemu nie udało się jednak zebrać odpowiedniej ilości głosów, bo jednak ta ustawa nie spotkała się z wielkim entuzjazmem, nawet pośród jego Prawicowców, a może jednaj przestraszył się on konsekwencji płynącej i ze Stanów Zjednoczonych, a były one dosyć zadecydowanym głosem przekazane no i z Unii, która grozi sporymi karami i zablokowaniem Funduszów Odnowy kto wie.
Kiedyś postraszony Kaczyński już rakiem się wycofywał ze swoich durnych pomysłów , na przykład z niszczenia lasów, przez wyrąb w nich drzew, postraszony karami zaniechał tych „rewaluacyjnych” pomysłów, teraz znów kolejną porażkę może ponieść, ale w polityce nie trzeba mieć tylko wielki pysk i nie można wciąż muskuły napinać (szczególnie, gdy te muskuły są byle jakie), tylko trzeba dbać o dobre stosunki z innymi krajami, bo nie sama Polska na tym świecie istnieje, a też i są osoby mądrzejsze od Kaczyńskiego, które jego wybujałe fantazje poskromić umieją.
A co na to pisowski lud powie? przecież naprawdę trzeba nie mieć rozumu, żeby zobaczyć, że coś jest nie tak.
Wolne Media to nie tylko Wolne TVN, następne w kolejce mogą być inne stacje, czy inne gazet, których jeszcze Obajtkowi nie udało się połknąć, następne w kolejce może być Facebook, czy inny serwis społecznościowy, chodzi o to, by ludziom zamknąć usta, a władza mogła bez żadnych przeszkód następne przekręty robić.
Przecież już kiedyś Kaczyński zapowiadał, że zrobi z Polski drugie Węgry, a tam niestety wolność medialna już nie istnieje.
Jeszcze raz zwrócę się więc do owej pani od komentarza: BABO, PRZETRZYJ OCZY, NIE WIDZISZ, ŻE CHCĄ CAŁKOWICIE CIEBIE ZNIEWOLIĆ, ZROBIĆ Z CIEBIE POSŁUSZNĄ OWCĘ?? NIE WIDZISZ, ŻE ZA NIC CIĘ MAJĄ?????
TY SIĘ NIE LICZYSZ, TO TYLKO ONI SA WAŻNI!!!!!!!
A jeżeli tak chcą, to oznacza tylko, że mają w tym swój interes, swój, a nie owej pani, ani żadnych innych pisich wyznawców, bo ich wszystkich mają już i tak głęboko w nosie, oni są tylko potrzebni do przeprowadzania swoich spraw

Dowód ??????? no proszę, chociażby te wielotysięczne podwyżki dla posłów, podczas gdy emeryt znów dostanie 50-100 zł (o ile je w ogóle dostanie) i będzie za to musiał swoją dozgonną wdzięczność okazywać, czy inny jakiś tam dostanie z łaski dodatkowe 100 zł na dziecko, czyli tyle, że nie wiadomo, czy na lizaki temu dziecku starczy.
Rozdają nie swoje pieni.adze, za nie kupują durny potencjalny swój elektorat tylko po to, by nadal mościć sobie wygodne życie ich kosztem.
Kiedyś prosty lud był przez pana wykorzystywany, teraz pisi elektorat jest podstępnie wykorzystywany przez PANÓW Z PISU!!!!
Dosyć tego,

Moja maksyma brzmi ; WOLNE MEDIA, WOLNI LUDZIE, WOLNA POLSKA.

No i kto tutaj okazuje się tą idiotką??????

NIE ODDAMY TVN – 24 !!!!!! NIGDY !!!!!

DZISIAJ STACJA TVN – 24 OBCHODZI SWOJE DWUDZIESTE URODZINY !!!!!

W tej chwili jest najbardziej wiarygodną i sumienną w swojej dziennikarskiej pracy stacją.
Po prostu mówią prawdę, nie owijają w bawełnę, dociekają prawdy, nie tylko w kaście rządzących, ale również szukają jej w opozycji i obie strony krytykują, gdy coś jest nieprawego w ich działalności.
Na tym właśnie powinna polegać dziennikarstwo – na umiłowaniu prawdy, na rzetelnym przekazywaniu wszystkich sprawdzonych wcześniej wiadomości, bez krętactw, bez konformizmu, bez śladu ulegania korupcji.
To niestety nie podoba się obecnie nam „panującym”
Szczególnie Kaczyński jest przyzwyczajony, że wszyscy posłusznie muszą ulegać jego sugestiom, ba, wręcz rozkazom i dlatego dobiera do takiej pracy wiernych, ale miernych ludzi, dla których honor nic nie znaczy, liczy się tylko strona materialna i dla niej gotowi są do posuwania się do każdego świństwa, wbrew swojemu sumieniu (jeżeli go w ogóle posiadają), nawet wbrew logicznej rzeczywistości, że szwindle niestety zawsze kiedyś się kończą i za nie trzeba będzie odpowiedzieć.
W ten sposób Kaczyński powołał swoją tubę informacyjną w postaci TVP, a na jej czele postawił najbardziej nikczemnego w Polsce człowieka, niejakiego Jacka Kurskiego, dla którego, wbrew głoszonych przez niego chrześcijańskich wartości, niszczenie drugiego człowieka stało się pasją jego życia.
Niestety Kurski dobrał sobie „doborowe towarzystwo”, które dla pieniędzy gotowe jest sprzedać swoje własne ja i które bardzo chętnie zaangażowało się w tę plątaninę zła, kłamstw, oszczerstw i nienawiści.
A co jest dziwne, oni też słowo BÓG niosą na swoich ustach, już to jest obrazem ich dwulicowości, dawania fałszywego świadectwa swojej pseudo wiary, ale za te czyny już sami kiedyś odpowiedzą przed Bogiem.
Tam nie będzie Kaczyńskiego, który mógłby ich bronić, Jarosław w innym kotle smażyć się już będzie!!!
Jednym słowem, możemy przeciwstawić sobie dwie stacje dziennikarskie , z jednej strony dziennikarze z pasją z prawdziwym powołaniem z TVN-u, dla których prawda jest świadectwem ich życia i ich pracy, z drugiej strony pseudo dziennikarze z TVP, którzy zagubili się w swoim zawodzie, dali się uwieść ułudzie bogactwa i tym samym pogrążyli swoją ewentualną dalszą karierę, bowiem już gołym okiem widać, że PIS dogorywa i nie będzie się przejmowała losem swoich „dziennikarzy”, sami zresztą będą mieli spore kłopoty z prawem, z których przed Sprawiedliwością odpowiadać będą.
Może ten stan potrwa jeszcze kilka miesięcy, może rok, to i tak za długo, bo jeszcze PIS niestety może o wiele więcej szkód Polsce wyrządzić, szczególnie, że ostatnio Kaczyński całkowicie pogubił się już z tej wściekłości, że nie tylko wszystko nie idzie po jego myśli, ale dokładnie mu się na jego oczach ta jego budowla z piasku rozsypuje.
Ponieważ nie udało się przekupić i podporządkować sobie dziennikarzy z TVN, Kaczyński desperacko podjął decyzję o likwidacji tej stacji, niestety chyba jednak się przeliczył. Brał przykład z Orbana, który całkowicie podporządkował sobie wszystkie media, ale trafił na wielki opór ze strony znienawidzonej przez niego Unii i ze strony USA, z którymi jednak chociaż troszkę musi się liczyć, chociażby dla zachowania bezpieczeństwa kraju i oczywiście dla otrzymania funduszów z Unii, bez którego nie uda mu się ewentualna następna kampania wyborcza, więc musi tymi bezzębnymi ustami międlić swoją złość i nienawiść, a z drugiej strony musi otrzymywać swój image wśród coraz bardziej wątpiących w niego wyborców, bardzo to trudne zadanie i dlatego Jarosław zaczyna w piętkę gonić.
Na domiar złego, coraz więcej z dotychczasowych jego kompanów z Pisu ( o reszcie Zjednoczonej Prawicy nie wspomnę) zaczyna nie tylko wątpić w wielkość, a przede wszystkim w rozum Kaczyńskiego, ale i zaczynają się też oni obawiać odpowiedzialności za popełnione czyny, pomału od Wodza się odsuwając, nawet twierdząc, że ostatnio Kaczyński już całkowicie oszalał. Niestety jest to smutna prawda, rosnąca w nim nienawiść rzeczywiście powoduje, że odchodzi on od zmysłów, a każdy jego krok jest coraz bardziej szalony, po prostu traci kontakt z rzeczywistością i zaczyna żyć w świecie swoich chorych, obłędnych iluzji.
Oczywiście i cała masa Polaków w każdym polskim mieście szykuje się do olbrzymich demonstracji w obronie TVN-24.
Dzisiaj TVN świętuje urodziny, a jutro w całej Polsce odbędą się protesty w obronie TVN, w środę ma wejść sprawa TVN Lex na wokandę Sejmu, ale czy rzeczywiście odważą się procedować tę ustawę?????

ZABRALI NAM SZUBRAWCY WOLNE SĄDY, ZABRALI NAM SZUBRAWCY TRYBUNAŁ KONSTYTUCYJNY,M ALE NIE DAMY SOBIE ODEBRAĆ WOLNOŚCI, NIE ODDAMY TVN – 24 !!!!!!

KONIEC MAFII PIS – DOBIEGA ON JUŻ METY !!!!!

Dzisiaj uśmiecham się do Wszystkich dziennikarzy z TVN 24 Uwielbiam ich oglądać i Fakty po Faktach i Tak jest Kawę na Ławę, czy Loże Prasową i przede wszystkim Szkło Kontaktowe.
Z wielkim wzruszeniem wspominam Grzegorza Miecugowa, Ojca Szkła Kontaktowego, zawsze opanowanego w swoich wypowiedziach, wspominam niezapomnianą panią Marię Czubaszek, która była dla oglądających Szkło Kontaktowe niedoścignionym wzorem kultury i inteligencji, teraz można by powiedzieć, że Jej miejsce zajęła pani Katarzyna Kasia, również za bardzo inteligentne, ale celne riposty przez Szkiełkowiczów uwielbiana.
Zresztą i pozostali dziennikarze z pełną kulturą i z wielkim znawstwem warsztatu dziennikarskiego wypełniają swoje jakże ostatnio trudne zadania, często poskramiając w sobie negatywne odczucia, które na nich działają, gdy słyszą same kłamstwa i oszczerstwa.

POZOSTAŃ Z NAMI TVN – 24 NA ZAWSZE !!!!!!!
BEZ WAS DEMOKRACJA STRACIŁABY SWÓJ SENS ISTNIENIA.
BEZ WAS POLSKA OBRÓCIŁABY SIĘ W POPIÓŁ !!!!!!!!

no nic, to tylko niedziela

czyli sielsko, anielsko, bez jakichś nowych rewelacji, bo te stare wciąż są aktualne.
Wciąż pijemy WINO TUSKA, a Kaczyński w piętkę goni, bo teraz nieco zestresowany grożącymi konsekwencjami, likwiduje to, co sam stworzył, czyli na przykład likwiduje, no może nie w całości, ale cząstkowa Izbę Dyscyplinarną, ciekawe co na to powiedzą ci pseudo sędziowie, którzy do tej Izby byli powołani i pewni swojego jutra karnie głosowali, jak im Jaruś kazał, teraz okazuje się, że są niepotrzebni, czyli za lizusostwo zostali kopnięci w tyłek, bo taki własnie kaprys miał ostatnio „Wielki Wódz”
SŁUŻ PANU WIERNIE, A ON CIĘ……….
No tak, ale bez tego niestety Unia zdecydowanie pieniędzy nie da czyli definitywnie upadnie flagowy program Pisu POLSKI NIEŁAD
A pewnie po nich następni boleśnie odczują chwiejność Szefa i pewnie nie będzie się im to podobało????
Coraz bardziej ukazuje się naga prawda : KRÓL JEST NAGI !!!!
Następna pisia wtopa to TVN Lex, czyli nie uda się Kaczyńskiemu powielić obalenia wolnych media a’la Orban, bo i tu Jarosław dostał od Stanów po nosie: spróbujcie zlikwidować TVN 24, wtedy największa amerykańska inwestycja w Polsce – Discovery po prostu się wycofa, co zdecydowanie zaburzy interesy prowadzone na pograniczu Polska – Stany, żadna amerykańska firma nie będzie inwestować swoich funduszy w niepoważny, niepraworządny kraj, a w rachubę jeszcze wchodzi kwestia strategiczna Polski, bowiem NATO tez zacznie uważnie przyglądać się, czy warto inwestować w kraj, który sam pędzi wprost w ramiona Rosji i Chin.
Od początku miałam wiele złych co do rządów Pisu, ale nie przypuszczałam, że Kaczyński dzięki niepewnym sojuszom odważy się sprzedać Polskę.
Niestety dobrał sobie grupkę podobnych szubrawców jak on i wymuszając na nich bezwzględne posłuszeństwo doprowadzili nasz kraj do granicy politycznego upadku.
Nie tylko Polska nie wstała z kolan, ale zdecydowanie upadła jeszcze na pysk !!!!
Ano zobaczymy, co przyniesie nam nowy tydzień, jakie rozwiązanie staną na wokandach Sejmu, a może i na polskich ulicach, bo niestety wszystko na to wskazuje, że tym razem już na żadne ustępstwa z tą polityczną mafią nie można iść.
A to wszystko kwestia następnych dni, może tygodni, może miesięcy, ale garnek z tą polską smołą coraz bardziej kipi, kiedyś wybuchnie.
Jutro będziemy obchodzić święto 20 lecia TVN – 24, najbardziej obiektywnej, ale też i dociekliwej stacji w Polsce, która nie dała się przekupić pisowskiej szajce i ujawnia wszystkie przekręty tego pseudo rządu.
Ale o tym napiszę jutro
Dzisiaj życzę spokoju i odpoczynku oraz czasu na nabieranie nowych sił na odpieranie ataków partii, której miejsce jest na śmietniku historii.
NIE DAWAJMY SIĘ IM ZWARIOWAĆ !!!

Miłego niedzielnego odpoczynku.

być albo nie być

Dzisiaj ważny dzień dla Gowina i dla Porozumienia, ich być albo nie być.
Dziwne, Ale Gowin postawił się Kaczyńskiemu, a jak na tym wyjdzie??????
Według mnie i tak nie ma nic do stracenia, bo tak czy siak za nieposłuszeństwo zostanie z Prawicy wykopany.
Kaczyński nie znosi, gdy mu się ktoś przeciwstawia.
Tylko teraz niestety Gowin jest w gorszej sytuacji, niż jeszcze nie dawno, gdy mógł z opozycją się porozumieć, pewnie teraz i opozycja nie będzie miała o czym z nim rozmawiać..

Tak więc Gowin na lodzie politycznym zostanie, ale mi go nie żal, bo jeżeli ktoś nie ma charakteru i ma gięty kręgosłup sam sobie jest winien.
Za wszelką cenę chciał Gowin błyszczeć w polityce, dlatego zdradził Tuska i do jego przeciwnika podreptał, myślał, że zostanie po główce przez Kaczyńskiego pogłaskany a tu ZONK, Kaczyński twarde warunki postawił.
Wił się ten Gowinek jak wąż, ślinił i za podnóżka robił, ale do czasu, wreszcie przejrzał na oczy, że jego zagrywki na niewiele się zdały,”Wódz” go przechytrzył.
A teraz, gdy losy Prawicy zaczynają w gruz się obracać, znów Gowin szuka ciepłego miejsca dla siebie.
Koniec panie Jarosławie i jeden i drugi zresztą, czas waszej polityki dobiega końca !!!!

Dobrej soboty

ULEWA

Wczorajsza ulewa dała Krakowowi i okolicom do wiwatu.
Może Wisła jeszcze jest opanowana, ale wszystkie małe, pozornie spokojne rzeczki nabrały wczoraj impetu i wystąpiły z brzegów, rozlewając się na ulice i na pola, przynosząc spore straty.
Wieczorem nie mogłam oglądnąć mojego ulubionego serialu Ojciec Mateusz (teraz gdy inne popularne seriale mają wakacyjne przerwy, trzeba na powtórki się nastawiać), bo niestety przez te ulewę sygnał do anteny nie dochodził.
Dosłownie ściana deszczu całkowicie przesłoniła dostęp , szumiało i pluskało za tym oknem niemiłosiernie.

Ale ciekawe, odbierałam tylko i to bez żadnych zakłóceń sygnał ze stacji Cyfrowy Polsat, bo właśnie taki dekoder (no i wykupioną u nich usługę) posiadam.
Dobre i to, bo tak cicho jest, gdy TV nie działa.
To znaczy mogłabym ewentualnie sobie oglądnąć coś na Netflisxie, ale człowiek taką ma już taką naturę, że gdy coś nie działa tak jak trzeba, wpada w nerwy. Co innego, gdy sama wyłączę telewizor, a co innego gdy jest jakaś awaria uniemożliwiająca oglądanie. Od razu boleśnie odczuwam taką stratę i gniew zaraz mnie opanowuje.
W nocy też pluskało po oknach, wiem, bo musiałam wstawać gdzieś kolo drugiej w nocy,
Ale taki szum pozytywnie działa na następne szybkie zasypianie, działa jak kołysanka do snu śpiewana.
Na szczęście ode mnie daleko do Wisły i powódź mi nie zagraża.
Zresztą na szczęście ulewy przystopowały, nie wiadomo na jak długo, bo niestety następne ulewy zapowiadają, może już nie takie straszne jak ta wczorajsza , ale niestety rzeczki maja swoją pojemność i po każdej takiej silnej ulewie potrafią przekształcić się w naprawdę groźny potop.
Niestety każdy żywioł ma przewagę nad człowiekiem, i trudny jest do pokonania.
Bardzo niestety natura daje nam się we znaki, to chyba jakiś zły znak z nieba????

Przed nami następny weekend, co on nam przyniesie? Może niebiosa jednak nad nami się ulitują i chociaż troszkę słonka nam przyniosą, bo na razie co prawda nie pada, ale jest chłodno no i oczywiście jest dosyć spory wiatr.
Zobaczymy, co nas czeka.
NAJLEPSZEGO !!!

nienajlepszy początek weekendu

Najlepszy komentarz, który dzisiaj przeczytałam w Gazecie,pl,

– Co tam szukasz na tej pierwszej stronie gazety?
– Nekrologu
– przecież nekrologi są na ostatniej stronie
– tak, ale ten, którego szukam na pewno ukaże się na pierwszej stronie gazety 🙂

Dobry żart tynfa wart,m szczególnie, gdy deszcz jest ponury, deszczowy i w pokoju trzeba światło jak wieczorem zapalać.
Ale byłam dzisiaj na zakupach i trzeba przyznać, że nie jest zimno, temperatura całkiem przystępna, tylko ten siąpiący deszcz……
Ceny??? lepiej nie pytać, bez 150 zł z domu nie wychodź, no chyba,m że tylko suchy chleb będziesz wpie..lać
Fakt, robię zakupy raz na tydzień, potem muszę taszczyć to wszystko do domu, całe szczęście, że mam ten wózeczek.

Wczoraj dziennikarka TVN pani Pochanke ze sarkazmem powiedziała: mamy Trybunał Przyłębskiej, możemy mieć TNV Suskiego.

Jego niedoczekanie.
Już szykuje się wielka akcja protestacyjna, tym bardziej, że to właśnie TVN i TVN-24 zajęły pierwsze miejsce a sondażu najlepszych polskich stacji telewizyjnych w Polce.
Pierwotnie sprawa miała wejść na wokandę już w ten wtorek, ale chyba jednak Kaczyński mimo swojej dzikiej zawziętości na tę stację chyba jednak mięknie, bo zdaje sobie sprawę, że jednak może przegrać to glosowanie, już nie mówiąc o reperkusjach, jakie będą czekały jego partię ze strony USA, która broni demokracji i swoich umów i ze strony Unii, która nie toleruje jawnego i bezczelnego łamania demokracji, o polskich ulicach nie wspomnę.
Wszystko na ten starczy łeb teraz się sypie , koalicjanci też już go opuszczają, więc Zjednoczona Prawica praktycznie już nie istnieje
Pomału Kaczyński zostanie sam, bo nawet wierni dotąd mu słudzy widzą niebezpieczeństwo, jakie wisi nad nimi, gdy uparcie będą w Pisie siedzieć, nawet obiecywane im za lojalność podwyżki odpływają w siną dal ………
To nie tak miało być, więc może jednak ten wspomniany przeze mnie nekrologi wkrótce się pokaże????
Nie, nie życzę nikomu śmierci, tylko jego serce takiego upadku może nie wytrzymać, miał wygodne mieszkanko z miękkim fotelem i z kotem, wygodne autko, którego nie musiał prowadzić, bo miał prywatnego kierowcę, a do tego ochronę, której pewnie i Królowa Elżbieta by mu mogła pozazdrościć, miał wszystko, a czeka go nędza, poniżenie i ciaśniutkie M-1 za kratkami .
Które serce by to wytrzymało????
I oby stało się to jak najszybciej, zanim zachodzące złe zmiany w Polsce nie osiągną takiego apogeum rujnacji, że będą praktycznie nie do naprawienia.

Cały weekend chyba deszczowo nam się zapowiada, chociaż ostatni i pogoda figle płata, więc kto wie……\

Na razie spokojnego piątku życzę

SYMBOL

Czasami wystarczy tylko jeden jedyny mały kwiat – SYMBOL PRZYJAŹNI, a własnie on wyraża wszysto to, co czuję

Dzisiaj środa, a jej symbolem jest własnie RÓŻA
To jest DZIEŃ SZCZEGÓLNEJ PRZYJAŹNI pomiędzy Ulką i mną.
Nie pamiętam już nawet, kiedy on się narodził, wydaje mi się, że on trwa wiecznie i zawsze ten dzień i ten KWIAT – SYMBOL będzie już wiecznie w moim blogu królował.
Pozdrawiam Cię serdecznie Uleczko i posyłam Ci wszystkie moje promienne uśmiechy.
Widziałam, że czytałaś mój wczorajszy blog i spontanicznie, ale z wielką serdecznością zareagowałaś na ten wspominkowy mój blog.
Pamiętam, jak mnie namawiałaś, „jedź Ewelko do Kudowy, będziesz zachwycona”.
I miałaś rację, bo jednak Kudowa ma swój specjalny urok.
Zresztą prawie wszystkie tamtejsze okolice są piękne, zawsze preferowałam Polanicę Zdrój, ale teraz nie wiem, czy jednak moje serce bardziej w stronę Kudowy się kieruje.
Już wczoraj w moim blogu wszystkie peany tego miejsca zawarłam, nie będę się wiec powtarzać.
Może jednak kiedyś się zdarzyć może, że tam własnie się spotkamy?
Że razem pójdziemy na daleki spacer piękną alejką pełną drzew nad jeziorko, leżące na granicy polsko- czeskiej, a potem wpadniemy na pyszne lody do położonej w środku Parku uroczej kawiarenki SISI.
Ot to takie moje dzisiejsze marzenie………..
A co poza marzeniami mi pozostało?????

No to nic, dzisiaj pełen wspomnieniowy relaksik i ( własnie rok temu dojeżdżałam już do Kudowy) i ….. żadnej polityki!!
A jeszcze tylko powiem, że moja Juka po przesadzeniu już zyskała dwie nowe odnogi, jeszcze malutkie, ale widać, że i jej ta przeprowadzka bardzo dobrze na rozwój wpłynęła

No to co? miłej środy

a rok temu…..

……a dokładnie 3 sierpnia 2020 roku siedziałam na walizkach, bo nazajutrz czekała mnie wyprawa w nieznane, czyli wyjazd do Sanatorium do Kudowej Zdrój.
Boże, ile całkiem niepotrzebnych obaw wtedy w mojej głowie zamieszkało……
No tak, podróż to jedno, bo jednak odległość między Krakowem i Kudową jest spory, ale przecież jechałam z naprawdę spokojnym i pewnym siebie kierowcą, jakim była Daria oczywiście w miłym towarzystwie dwóch moich dwóch pozostałych przyszywanych wnuczek Olki i Wiki , a po drugie, to jednak zmiana pewnego rodzaju podporządkowanie swojego życia pewnym zaostrzeniom, czego zdecydowanie nie lubię.
Starsi ludzie niestety tak mają, musza mieć trochę czasu, aby okrzepnąć w całkiem innych, niż dotychczasowych warunkach.
Może dlatego tak bardzo byłam wtedy na NIE???????
Może własnie dlatego miałam wtedy sporo nerwowych chwil i perturbacji z pobytem, fakt, sporą rolę odegrała spora jak na moje biedne nogi (i kręgosłup) odległość pomiędzy pierwotnie przyznanym miejscem zamieszkaniem, a miejscem, gdzie miałam pobierać zabiegi. Biegi na zabiegi i na posiłki kilka razy dziennie było dla mnie niewyobrażalnie ciężkim zadaniem, bardzo trudnym do realizacji. Zapowiadał mi się horror, a nie odpoczynek i leczenie!!!
Fakt, psychicznie się załamałam i skora byłam nawet wracać do Krakowa, gdyby nie pomoc dziewczyn, czyli Oli Darki i Wiki, które w moim imieniu pertraktowały o mój lepszy byt w Kudowie z tamtejszym personelem , bo one jakoś wczuły się w moją niekomfortową sytuację i zrozumiały w czym mój problem tkwi. No i dzięki ich dyplomacji pozostałam jednak w Kudowej i bardzo dobrze się stało, bo potem, gdy już zamieszkałam w bardziej dogodnym dla mnie miejscu, czyli w samym sercu Kudowskiego Parku, mój pobyt zrobił się bardzo miły i owocny w zdrowotne zabiegi.
Przypomnieć muszę tu jeszcze rolę, jaką odegrała Pani Kierownik z Sanatorium Zameczek, która pełna empatii dla niesfornej pacjentki, naprawdę uczyniła wszystko, co mogła, że mój pobyt w Kudowie był wspaniały i bezstresowy.
Ona w mig zrozumiała, że to wszystko to nie był tylko mój kaprys, nawet to, że chciałam sama mieszkać w pokoju było dla niej zrozumiałe, nie tylko tego nie komentowała, ale załatwiła mi wspaniale warunki mieszkaniowe.
Nareszcie nie musiałam pokonywać przymusowych kilometrów, a spacer był dla mnie przyjemnością, a nie torturą.
.
Wszystko to pamiętam i dzisiaj zarówno Darce, Olce i Wice jak i Pani Kierownik z całego serca serdecznie dziękuję.

A teraz mija rok i…bardzo tęsknię za Kudową, tak, przyznam się, tęsknię. Codziennie mam otwartą kamerkę, przez którą obserwuję miejsca, w których rok temu byłam.
Nawet dwa dni temu przez moją głowę przeleciała mi taka myśl, że wystąpię do PKO BP o pożyczkę i opłacę sobie dwutygodniowy pobyt własnie w Kudowie, ale…… nie, to jednak jest za daleko, przecież nie będę znów Darki męczyła o ewentualną „podwózkę” , a chociaż istnieją takie środki lokomocji jak autobus czy bus, nie jestem na tyle silna, abym samotnie, bez żadnej pomocy, w tak daleką podróż się wybrać. Takie wyprawy już niestety nie dla mnie.
Ja wiem, są osoby w moim wieku i nawet jeszcze starsi, którzy jednak podróżują, ale ja zdecydowanie do tego się nie nadaję.
Czyli ewentualny mój wyjazd muszę odstawić ad acta , pozostają mi tylko wspomnienia………
Mierz siły na zamiary, czyli stawiaj sobie ambitne cele, ale zawsze dobrze zważ, czy wystarczy ci siły na zrealizowanie tych zamierzeń, bo niestety jednym nierozważnym krokiem możesz skomplikować sobie i jeszcze kilku innym osobom życie, poprzez spore kłopoty, które mogą cię dopaść.
Gdy człowiek jest młody i silny wydaje mu się, że góry może przenosić, z czasem zapał ten troszkę stygnie i to nie tylko dlatego, że ktoś jest uparty, ale po prostu zdaje sobie sprawę, że musi ustąpić, bo zwyczajnie, po ludzku nie da sobie rady, bo zdrowie już nie to, bo tej życiowej werwy już za mało……..
I ja już niestety do tych czasów pomału dorastam………..
Ot takie myśli w przededniu rocznicy mojego wyjazdu do Kudowej mnie dopadły.
Owszem, spotkałam się też z pewnego rodzaju krytyką moich ówczesnych poczynań, może nie każdy do końca rozumiał, co ja wtedy odczuwałam, mam to w nosie, nie każdy w końcu musi mnie rozumieć, po prostu jestem taka, jaka jestem i na ile moje zdrowie i moje siły mi pozwalają.
Może dlatego też i bardziej rozumiem osoby, które podobnie jak i ja borykają się z takimi kłopotami.
Na całe szczęście moja głowa wciąż jeszcze pracuje i oby jak najdłużej przynajmniej ona była sprawna


Miłego wtorkowego popołudnia i wieczoru.

miłego poniedziałku

Nowy tydzień—-co przyniesie???
Jutro odbędzie się (lub się nie odbędzie) głosowanie w sprawie TVN

Kaczyński stoi na przegranej pozycji i chyba już zdaje sobie sprawę, że zadarł z niewłaściwymi osobami.
Co prawda wzorce czerpał od samego Putina i od Obrana, ale Polska to nie Węgry i nie Rosja.

NIE TA KLASA!!!!!!

NIE UDA CI SIĘ TO KACZORKU, albo raczej nie może ci się udać!!!!
niestety!!! będziesz siedział, BO NA TO ZASŁUŻYŁEŚ!!!
Polacy już szykują się na uliczny maraton, tym razem może on zmiany jakieś przynieść, może ( i oby się tak stało) zmieść cie z politycznego stolca raz na zawsze!!!!!!
Aha, na miejsce na Wawelu raczej nie licz!!!



Polityka przynosi wstyd Polsce, na szczęście mamy pewno osłodę w postaci olimpijskich medali.
Co prawda nie należymy do czołówki Zdobywców medali Olimpiada Tokio 2021 ale obecnie zajmujemy 30 ste miejsce w medalowej kwalifikacji. Dobre i to.
Czasami nawet małe cieszy!!!!
Kiedyś przecież przyjdą lepsze czasy
Może przyszłość okaże się dla nas łaskawsza?

Na razie czekamy na kacze rozgrywki, a może być różnie, bo już większość posłów Pisu dochodzi do wnioski, że Kaczyński oszalał.
Nic mnie tak nie ucieszy jak komunikat w TVN – 24 o upadku PISU i Kaczyńskiego

Chyba zrobię wtedy ustępstwo w swojej diecie i….SIĘ UPIJĘ!!!!!

SPOKOJNEGO TYGODNIA.

NADAL NIENAWIDZĘ PISU !!!!!!! i to już się nie zmieni

Dla Maćka

Dzień 1 sierpnia zawsze kojarzy mi się z Maćkiem, z Władysławowem i….jagodowymi lodami, ale tyle razy już o tym pisałam…
Dzisiaj jest kolejny świąteczny dzień dla Maćka, kolejne Jego urodziny.
Różę otrzymał ode mnie Maciek już na Facebooku, tu zamieszczam inne piękne zdjęcie, które niech będzie dla Maćka symbolem piękna, radości i , spokoju i nadzieją, która zza enigmatycznie lśniącej tajemniczej kuli woła do Niego : bądź szczęśliwy, kochaj i bądź kochany i bądź po prostu dobrym człowiekiem, bo tylko dobro potrafi wracać i być w trójnasób wynagrodzone.

Dzisiejszy dzień kojarzy nam się z innym ważnym dla Polski wydarzeniem sprzed 77 lat , gdy 1 sierpnia wielki patriotyczny zryw, chociaż już z góry przegrany, postawił Polaków do wspólnej walki o wolną Polskę.
Zginęło wtedy sporo Polaków, cały kwiat polskiej młodzieży, bo to głównie oni włączyli się do tej beznadziejnej, bez perspektyw walki, ale szli ochoczo, z pieśnią na ustach, z nadzieją, ze ich ukochana Ojczyzna zostanie wyzwolona spod jarzma okupanta.
Zawsze w młodzieży własnie była nadzieja, bo to ona była zawsze motorem pozytywnych zmian, może dlatego, że nie była ona zniechęcona szarością codzienności, w nich jeszcze buzowała krew pozytywnych idei, które pragnęli w życie wprowadzić.
Teraz mamy podobny czas, znów młodzież przyzwyczajona do europejskich standardów dąży do pozytywnych zmian i w nich właśnie nadzieja , że wyjdziemy z tego skołtuniałego impasu, który Polskę opanował.
Sprawa nie jest wcale łatwa, ale najwyższa pora, by właśnie do rządów doszła młoda ekipa, mająca świeży umysł, nie będąca jeszcze zepsuta korupcyjnymi i nepotycznymi i innymi przywarami, tak charakterystycznymi (niestety) dla obecnej ekipy , ale i dla poprzednich rządzących też, nie nastawiona na branie, ale na dawanie z siebie tego, czego społeczeństwo od niej oczekuje Polska ma być Ojczyzną wszystkich Polaków, bez tych beznadziejnych podziałów na ludzi lepszych czy gorszych według widzimisię pewnej rządzącej grupy.
Niech więc dzisiaj, o symbolicznej godzinie 17,00, czyli godzinie wybuchu powstania warszawskiego wszyscy na chwilę zamilkną i oddadzą cześć tym, którzy nie tylko dla siebie, ale i dla następnych pokoleń bez strachu, bez uprzedzeń stanęli do tej nierównej walki i niech pomyślą o tym, żeby jednak ta ich odwaga, ta walka o wszystko właśnie teraz, w tych ciężkich dla Polski czasach politycznych zawirowań, przyniosło opamiętanie rządzących a nam przyniosło taką Polskę. o jakiej marzymy, równą i sprawiedliwą dla wszystkich, bez względów na zapatrywania polityczne, religijne czy społeczne.

Sierpień przyniósł lekkie obniżenie pogody, zapowiadają niestety i silne opady deszczowe i spore wyładowania burzowe.
Ale taki odsap od tej kanikuły tylko wyjdzie nam na dobre.
Ale dzisiaj mamy niedzielę, więc cieszmy się tym dniem odpoczynku i radością świętowania.
Życzę Wam więc mile i spokojnie spędzonej niedzieli.