30 D D M W D B – Z

"Znów jestem wolna jak ptak, a życie ma dla mnie smak, tak jak wino"
No tak, stało się to, co sie stać miało, czyli straciłam pracę u rybek 😦
Ale ponieważ wierzę w Opatrzność, bo zawsze to, co mi się wydaje w danym momencie krzywdą potem obraca się na moją korzyść i tym razem tak napewno musi być !!!!
A życie dalej się toczy, łzawe za oknem ( znów musiałam dzisiaj ten deszcz zaklinać, bo zbyt śmiało sobie poczynał), spokojniejsze dni dla mnie, z większym wytchnieniem, ale tylko zastanawiam się, co ja z tym nadmiarem pracy będę teraz robiła ( już nie wspomnę o niedoborze finansowym, co prawda byle jakim,ale zawsze).
Reasumując: złe strony wczorajszego dnia to krach finansowy (??),wypalone 3 paczki papierosów ( nerwy!!!!) i….. chyba brak spacerów po wsi???
Dobre, to wreszcie nie będe musiała o 5 rano zrywać się z łóżka, będe miała też luz psychiczny ( wyrzucą ?, nie wyrzucą ?, a jeżeli tak, to kiedy??).
No i jeszcze ból w sercu ( muszę to jednak napisać !!!), ból, że ktoś, dla kogo powinnam była być bardzo bliska , potraktował mnie całkiem jak obcą osobę, nic nie znaczącą, biedną, ubogą krewną……
Ale nie każdy ma cywilna odwagę popatrzeć drugiej osobie prosto w oczy, aby powiedzieć coś, co nie jest przyjemne!!!!!
ŻYCIE JEST JEDNAK BRUTALNE !!!
Zwłaszcza , gdy się stoi po dwóch stronach finansowej barykady..