No to miłego weekendu Kochani.
Ja niestety dzisiaj pracuję.
Oj, nie mam co znowu narzekać, czasami trzeba nawet sobotę poświęcić dla pracy.
A dzisiaj uczciwie będę pracowała, bo doktór od skolioz przyjeżdża – znów będę „fotogafowała”
Zresztą co innego miałabym dzisiaj robić?
Ważna Osoba pojechała sobie precz, nawet obiadku dzisiaj gotować nie muszę.
Okropnie bym się nudziła…….
Widać Tam z góry martwią się, abym nie za bardzo się rozleniwiła……
A już po godzinie 14 – stej…….tylko zakupy ( znowu te zakupy) i…….
dolce vita, będę sama, nikt mi spokoju nie zakłóci.
Przynajmniej mam taka nadzieję, że i JUlka, która ostatnio gości do domu sprowadza,
pod nieobecność matki, dzisiaj też sobie gdzieś pojedzie.
Młodzi nie są znów tak rażąco za głośni, ale siedzą do 3-4 rano – mają na to siłę.
Ot, młodość, myśmy też tacy kiedyś byli.
Tylko kiedy to było???
Teraz nie wyobrażam sobie nieprzespanej nocy,sen to zdrowie.
No to do popołudniowego odpoczynku