marzę o…

…wyjeździe gdzieś z Krakowa na conajmniej 10-14 dni.

Sama, solo, bez towarzystwa.

Sama sobie jestem najlepszym towarzystwem.

Odpocząć….

przestać myśleć…..

Już małe kroki poczyniłam, co z tego wyjdzie, zobaczymy.

Na razie cicho,sza, by nie zapeszyć.