Reisefiber

Zaczynam już się denerwować, chociaż do wyjazdu pozostało mi jeszcze 4 dni

Dzisiaj uskuteczniłam wielkie pranie.

Ale tym razem postanowiłam wziąć mało rzeczy.

Ciekawe, czy mi się to uda?

Kilka bluzeczek, 2 spódnice, 2 ciepłe bluzeczki, jakiś ciepły swetr – to wszystko

Mam nadzieję, że urlop bęzie pod znakiem słońca.

Pranie załączone. mogę iść popracować jeszcze.

Na urlop trzeba zasłużyć, a ja jestem przecież kobieta pracująca –  he, he, he.

Tylko nie wiem, czy żadnej pracy się nie boję?

Dodaj komentarz