Strach gdzieś dalej podróżować.
Jak to dobrze, że ja tak blisko jadę, przynajmniej teoretycznie żadna grypa
Typu AH1N ( czyli po prostu świńska grypa) mi nie grozi.
Przedwczoraj wróciła z Hiszpani wnusia mojej siostry – odrazu w maseczkach skierowano
wszystkie powracające dzieci z tej wycieczki na badania do szpitala z podejrzeniami
tej grypy.
Fakt, że dzieciaki wróciły nieco przeziębione, nasza Gabrysia nawet gorączkę miała,
ale na szczęście okazało się, że to tylko typowe przykłady typowej grypy, bez jakiś
domieszek zagranicznych.
No i wszystko dobrze się skończyło, ale co rodzice Gabrysi i jej koleżanek przeżyli
to ich.
Mam nadzieję, że żadna taka grypa nie zagości akurat w Mszanie Dolnej i wrócę
cała , szczęśliwa i najważniejsze zdrowa.
Bo ta świńska grypa niestety najbardziej niebezieczna jest dla osób w wieku starszym.
A czy ja juz jestem w przedziale wieku tych najbardziej zagrożonych?????
Przedemną jeszcze tylko dwa dni pracy, tylko dwa dni !!!!