Ale afera !!!

                          

 

Opozycja ( czytaj PIS) już zaciera ręce, ciekawe kiedy wyprowadzą lud na ulicę, bo już

przebierają ( krótkimi) nóżkami, aby  to uczynić.

Afera dotyczy oczywiscie zmian refundacyjnych w Służbie Zdrowia. Przyznaję, nie jest łatwo,

ale przecież premier zapowiadał, że będą niestety kłopoty z przeprowadzeniem reform.

Dzisiaj jest trzeci dzień wprowadzonej refundacji, a wrze jak w kociołku żołnierskim z

grochówką czy z bigosem.

Z jednej strony ( pokrzywdzeni?) lekarze, z drugiej strony pokrzywdzeni (?) pacjenci.

A wszystko to dlatego, że już jesteśmy ustabilizowani w przekonaniu, że wszystko wszystkim

należy się za darmo, tak jak psu buda, tak pacjent ma prawo kupować prawie za darmo

lekarstwa.

A to  nie jest tak, jak twierdzą ci najbardziej zapiekli w aferze, że kazdy pacjent będzie płacił

niebotyczne sumy za zakupione lekarstwa. Tak jest chwilowo, ponieważ lekarze nie chcąc

brać na siebie odpowiedzialności za ewentualne pomyłki wymyślili sobie  przerzucić

odpowiedzialność na apteki, a te z kolei bez zmrużenia oka „zarabiają ” sprzedając

leki z pełną odpłatnością, mimo, że  NFZ zapewnia, że podejmuje się  ich refundacji .

Przypominam: ta reforma ma dopiero 3 dni i może nie jest do końca całkowicie jasna

( jakie to „polskie” wprowadzać coś , co do końca nie jest dopracowane), ale musiała

być wprowadzona, jako ze od czegoś oszczędzanie zacząć trzeba.

Aż strach pomyśleć, co będzie się działo przy wprowadzaniu następnych reform.

Bardzo podoba mi się stanowcza postawa ministra Arłukowicza, który cierpliwie wszystkim,

a przede wszystkim pacjentom tłumaczy, ze teraz jest czas na wprowadzenie wszelkich

koniecznych poprawek. Oczywiście, że zarówno i lekarze i  farmaceuci i nawet pacjenci

mogą swoje uwagi zamieszczać, jest to wskazane, aby dobrze poprawki wcielić w życie,

ale bez  tej przesady, bez tego niepotrzebnego nikomu zamętu, który niektórzy chyba

rozmyślnie wprowadzają,aby rząd zdewałuować. Bo tak odczytuję niestety obecną sytuację.

Raz jeszcze przypominam: jest wiele osób w Polsce, którym taka sytuacja jest na rękę,

na tym populiźmie ( biedni pacjenci) upieką własną polityczną pieczeń.

A prawda jest taka: duża część odpłatności za leki zmniejszyła się, niektóre leki rosną, ale w

sumie nie jest aż tak źle, jak wszyscy wieszczą.

Idę do pracy

 

P.A. A jednak lewica czyli Pis, Silidarna Polska i Ruch Palikota wystąpią o wotum nieufności dla

ministra zdrowia.

Tym dwóm pierwszym si nie dziwię, bo onu tak juz mają, ale Palikoty????? – myślałam, że są

mądrzejsi