Mamy dwa złote medale!!!

 

Nareszcie wczorajszy dzień przyniósł  nam dobre wieści z Londynu, prócz zdobytego do tej pory 1 srebrnego i 1 brązowego medalu, mamy 2 złote medale: w pchnięciu kulą i w podnoszeniu ciężarów.
Co prawda poseł Girzyński nawet w takim pomyślnym dla Polski zdarzeniu musiał nieco kwasić, bo napisał na swoim blogu, że najbardziej się cieszył z  tego, że bok stojącego na najwyższym podium Polaka niżej stał Rosjanin i Niemiec – bardzo go taki polityczny układ ucieszył , nareszcie Niemczy i Ruscy poniżeni!!!!
Oczywiście, że musiał swoje pisowskie fobie polityczne przy okazji umieścić, Pisowcy nawet  z najmniejszych zwycięstw cieszyć się nie potrafią, już tak niestety mają.
Między innymi  właśnie dlatego powinniśmy się zastanowić, czy naprawdę w takiej „skwaszonej” Polsce  chcemy żyć? W Polsce bez zwycięstw. bez radości, pełen tragicznych wspomnień i smutnych rocznic???
No, ale ja się cieszę, nareszcie coś w Londynie dla nas pozytywnego się dzieje, wszyscy na to z wielką niecierpliwością czekali i …przyznam,,że chyba już nawet zwątpili, że i do nas przyjdą pomyślne dni. A jednak……..

BRAWO  nasi olimpijczycy!!!!!!
A może jeszcze też jakieś inne krążki nas jeszcze ucieszą? kto wie…

Dzisiaj sobotni, wolny od pracy, nieco rześki po wczorajszej burzy dzionek. Dobrze  nam ta  wczorajsza burza zrobiła, duchotę przegoniła.
Ale to już prawie ostatnie takie gorące dni, temperatura stopniowo będzie się obniżała, a potem przyjdzie już jesień…..

Czytałam dzisiaj raz jeszcze  list Wszech młodzieży Polskiej, wystosowany do Generała i zastanawiałam się, skąd mamy teraz taką durną młodzież?I
Winiarski, ich przywódca ma czelność uczyć 90 letniego Generała Ścibora Rylskiego jak powinna wyglądać w Polsce wolność, ta wolność, która sam Generał na własnych ramionach nam przyniósł, ale według Wszech Młodzieży nadal jest niewolą. Ręce z bezsilności opadają, porównajcie sobie Młodzież z okresu Powstania Warszawskiego, która szła z pieśnią na ustach by walczyć z wrogiem, dzisiejsza Młodzież Wszechpolska idzie z gwizdami i buczeniem walczyć z…wiatrakami.
Czy wymuszanie siłą obalenia jakby nie było demokratycznie wybranego rządu na pewno jest przejawem patriotyzmu, czy tylko przejawem politycznych rozrób?
Można krytykować rząd, od tego jest opozycja, ale w zamian nie daje ona żadnych alternatyw, żadnych własnych projektów ( prócz tego, że ma takowe, ale na razie o nich nie powie).
Ostatnio prezydent Komorowski i prezydent Niemiec byli obecni na wielkim festiwalu Przystanek Woodstock, organizowany corocznie przez Wielka Orkiestrę Świątecznej Pomocy Jurka Owsiaka. Tam spotyka się polska młodzież, ta radosna, nie walcząca z jakimiś omamami,  aby wspólnie przy dobrej muzyce przez kilka dni przeżywać dobrą wspólną zabawę.
Czy ktoś sobie wyobraża, by np Jarosław Kaczynski na takiej imprezie mógłby być obecny?
On owszem, od czasu do czasu, gdy to jest mu  to dla podkreślenia jego wyborczego imagu potrzebne, młodzieżą się otacza, ale tylko taką, która mu klaszcze, która z wielkim uwielbieniem i nabożeństwem jego imię wyraża. On nie mógłby być prezydentem wszystkich Polaków, bo on tylko ceni tych, którzy mają tą samą ideę jak on, a kto się z tej ramy wyłamuje, jest wrogiem.
No i mam pytanie do pana Winiarskiego ; Czy naprawdę uważa pan, że Kacza Polska byłaby wolną i szczęśliwą Polską?
Wystarczy powrócić pamięcią do lat 2005- 2007 i wyciągnąć mądre wnioski.
Bowiem nie po słowach go poznać można, ale po czynach jego

Miłej soboty