Wizyta kontrolna

 

Dzisiaj moje być, albo nie być, czyli wizyta kontrolna u lekarza pierwszego kontaktu – nareszcie się dowiem, jak wygląda moja rozprawka z tą nieszczęsną różą.
Co prawda jeszcze i dzisiaj i jutro muszę zażyć ostatnie tabletki antybiotyku, mam nadzieję,  ale mam nadzieję że ostatnie, przecież 2 tygodnie zażywanie tego
medykamentu jest aż nadto. Ale wszystko zależy od tego, co powie pani doktor Marysia.
No i od poniedziałku wracam na pełne obroty, czyli powracam już na dobre do pracy, mam nadzieję, że nic więcej już do mnie się nie przyplącze.
Po drodze może uda mi się jeszcze chirurga – ortopedę odwiedzić, bo jednak bez ostrzykania tego bolącego barku chyba się nie obejdzie, nie da się w nocy spać, co najmniej 3-4 razy ten bolący bark mnie budzi. Typowe zjawisko dla tak zwanego zamrożonego barku, wyczytałam te wiadomości w Goglach, właśnie w nocy, gdy ręka nie pracuje, nie rusza się, następują w częściach miękkich  obrzęki , powodujące ból. Leczenie tego chorobowego zjawiska polega na podaniu dostawowo środka przeciwzapalnego no i potem ewentualnie rehabilitacja.
Rehabilitację miałam wcześniej, podczas mojego urlopu w Mszanie, widać sama rehabilitacja nie pomogła

Ile się człowiek musi namęczyć, zanim umrze…….

Wczoraj odbył się mecz piłki nożnej z Estonią i…….. zwyczajnie, znów zabrzmiały potem prześmiewcze słowa” Nic się nie stało, Polacy, nic się nie stało „…..
Zastanawiam się tylko, czy my rzeczywiscie mamy piłkę nożną? Może najlepiej byłoby rozwiązać to całe tałatajstwo, które udaje tylko, że im zależy na grze.
Szkoda nawet  łożyć na nich pieniędzy.
Niestety prawda jest taka: część piłkarzy, tych  związanych z zagranicznymi klubami  mają głęboko w nosie naszą reprezentację, po prostu do niej się nie przykładają. I tu żaden nawet najlepszy trener nie pomoże, gdy piłkarzom po prostu nie chce się grać.
Przegonić tych wszystkich Błaszczykowskich, Polańskich czy Szczęsnych na cztery wiatry, bo nam potrzebni są prawdziwi i oddani zawodnicy, a nie lalki do parady, Odpuścić sobie brania udziału  w meczowych rozgrywkach przez kilka lat i zacząć wszystko od początku, od nowej, świeżej, jeszcze nie zniszczonej nadmiarem  pieniędzy , zblazowanej kadry,
Taka kadra piłkarska, jaka jest teraz to tylko  wstyd dla Polski, a trener Górski pewnie ze złości i ze wstydu w swojej trumnie się przewraca!!
To tyle, co na temat piłki nożnej mam do powiedzenia.

Dzisiaj przyjeżdża do Polski patriarcha Rosji i Wszech Rusi – Cyryl I.
Aby ten jego pobyt w Polsce szczęśliwie się skończył, bo tylu oszołomów ostatnio po Polsce fruwa……

Życzę miłego czwartku – zapowiada się dosyć nawet ciepły dzionek, taki umiarkowany, nie gorący i nie zimny.
I tak trzymać