Looking for the summer

http://www.youtube.com/watch?v=wxIINSCTUa4&feature=share – polecam ta stronę do oglądnięcia i do posłuchania.

Oj rozmarzyłam się, słuchając tej melodii, takie miłe czasy mi się przypominają…

Ale to se ne wrati……… oj nie wrati.

Ale zawsze jest przecież jakaś perspektywa ……….

Nareszcie koniec kanikuły,  wczorajszy deszcz i wiatr przyniósł nareszcie ukojenie dla ciała i duszy też,
Wczorajszy dzień był dla mnie koszmarny, chociaż w południe miałam wizytę Dobrego Samarytanina, który leki, maści i nieco strawy przyniósł.
Nie zostałam tak całkowicie  porzucona w chorobie, bo też i wieczorem Służba Medyczna w postaci Maćka i Wiki przyjechała, by dojrzeć, czy ze mną wszystko w porządku ( czy jeszcze mimo tego tropiku dycham), no i oczywiscie nareszcie miałam zrobiony porządny opatrunek na nogę, który mi nie spadał przy każdym wykonanym kroku.
Samemu naprawdę trudno jest zrobić porządny opatrunek, który by z goleni się nie zsuwał.
Noga jeszcze boli, chyba jakby mniej, a może to działanie Apapu tak pozytywnie na nią wpływa? Na razie czuję się tak, jakby ktoś parzącymi pokrzywami smagał mnie po nogach, ale przynajmniej nie ma już tego wrażenia rozrywania skóry – i tak dobrze jest  jak jest, ale lek przeciwbólowy zażywać  nadal muszę, może tylko w mniejszej ilości.
Dzisiaj już przechodzę na dwurazowe podczas dnia zażywanie antybiotyku Augmentin. Za to mam mały zapas jogurtu owocowego z pozytywną florą bakterii, więc mój przewód pokarmowy tak całkiem się nie wyjaławia.
A tak w ogóle to chyba stałam się lekomanką : rano10 tabletek do zażycia ( zażywam je na 2 raty) wieczorem 5 tabletek ( uwzględniam w tym antybiotyk, lek przeciw osłonowy na jelita no i przeciwbólowy Apap) – koszmar, a tak niedawno byłam jeszcze wolna od tych „świństw” : 2 różne tabletki na cukrzycę, na ciśnienie, na żołądek, na jelita, na krążenie itp. Zwariować można. A teraz jeszcze ten antybiotyk i  lek przeciwbólowy……….
To już lepiej być młodym i zdrowym, naprawdę !!!!
 Ale grunt to się nie poddawać !! Więc co robię??????

I just looking for the summer……..

 

Ale to już niedługo, za jakieś 11 miesięcy……