Dzień świąteczny

 

 

Dzisiaj mamy wielkie święto :  Wniebowstąpienie Najświętszej Marii Panny.
Największe uroczystości odbywają się dzisiaj na Jasnej Górze w Częstochowie, tym razem Wzgórze jest gospodarze  wszystkich, a nie tylko tych wybranych  (prawdziwych) Katolików – i tak być powinno. Zwyczajni katolicy też mają prawo udać się z pielgrzymką do wrót Najświętszej Panienki z prośbami prywatnymi , ale również i  tymi dotyczących losów naszej Ojczyzny ( nie koniecznie Wolski!!)

Spokój domowy już został dzisiaj zaburzony, rodzina zjechała z wielkim hukiem z zagranicznych wywczasów i….trzęsą się biedaczki teraz z zimna, bo różnica temperatur jest ok 20 stopni. Rano wsiadali  do samolotu w tropikalnej Hiszpanii. wysiedli akurat w zimnym Krakowie. Szok termiczny w takiej sytuacji nastąpić oczywiście musi.
Dziewczyny z wielka niecierpliwością poleciały witać się ze szczurkami , Monika rozpakowuje na razie przywiezione wiktuały – dostałam kawał fajnego pleśniowego sera w prezencie,  ale fajnie śmierdzi !!!! – uwielbiam taki właśnie prawdziwie śmierdzący ser, mam to chyba po moim tatusiu, wielbicielu wszelakich serów pleśniowych, których nauczył się jeść ( i wielbić) ongiś będąc w Paryżu.
Zasada jest jedna : im bardziej ser śmierdzi, tym bardziej jest szlachetny i ….pyszny!!!!
Ale powitalna  kawa już wypita ( oczywiście moja, bo ich gdzieś tam głęboko w bagażach jest ukryta).

No ale jak mieć tu dobre samopoczucie, gdy horoskop, przyniesiony mi mailem ogłasza  to, co niżej zamieszczam:

 

Witamy Cię Ewa, to jest twój biorytm na środę, 15 sierpień:

W tym dniu Twój poziom umysłowy wynosi 0%: Możesz mieć chwilowe problemy z równowagą psychiczną – nie stresuj się zanadto.Twój poziom fizyczny wynosi 17%: Wystrzegaj się sportów ekstremalnych.
Twój poziom emocjonalny wynosi 18%: Staraj się rozładować nieprzyjemną sytuację i nie zwracaj zanadto uwagi na opinie innych ludzi!

Wysilać się  umysłowo przynajmniej dzisiaj nie muszę, bo to wszak dzień wolny od pracy, a co do sportów ekstremalnych, to chyba będę dzisiaj musiała trenować skok przez walizki, rozłożone na razie w przedpokoju.
A stresować się wcale nie zamierzam, bo zaraz wskakuje do łóżka i oglądać będę swój ukochany serial  „Rodzina Zastępcza”

 

No to życzę wszystkim miłego świętowania.