Dzień Wszystkich Świętych

Wszyscy święci balują w niebie, złoty sypie się pył………..

Nietypowo zaczynam ten dzisiejszy wpis, bo to dzień dla wielu osób bardzo smutny, dzisiaj  spotykamy się  z naszymi Kochanymi, którzy już od nas odeszli.
Ale nie martwmy się, przecież kiedyś, wcześniej, czy później z NIMI spotkamy się na tym drugim, lepszym świecie.
Ciężko nam rozstać się na zawsze z Ukochanymi Osobami, zawsze pozostają w naszych sercach, naszych myślach, ale codzienne życie tak nas frapuje codziennymi wydarzeniami, że mamy nieraz coraz mniej czasu  by myśleć o tych, którzy jeszcze niedawno byli obok nas.
Dlatego bardzo ważnym dniem jest dzień 1 Listopada, dzień Imienin nas wszystkich, żyjących i nieżyjących i dzień, w którym przy grobach spotykamy się z
naszymi Drogimi  już Nieobecnymi.Wyobrażam sobie, że tam, po drugiej stronie też licznie przychodzą w tym dniu na miejsce naszych spotkań, coś do nas  „mówią”, co nam przekazują, zapewniają, że o nas nie zapomnieli, że nadal nas kochają, że chociaż są daleko, wciąż są koło nas.
Dlatego swoją myślą ogarniam dzisiaj wszystkich Zmarłych, tych moich najbardziej Kochanych Rodziców, Rodzeństwo, Babcie, Dziadków, Ciocie i Wujków, moich Przyjaciół, którzy też ostatnio dość licznie odeszli z tego świata, o raz tych mniej lub bardziej znanych i nieznanych, a którzy też granicę życia i śmierci przekroczyli.
Dlatego też wspominam w myślach wszystkich, którzy zginęli w strasznej samolotowej katastrofie Smoleńskiej, czy w innych katastrofach samolotowych czy innych, ich nić życia została brutalnie przerwana, ale taka była widać Boska wola. Każdy snuje swoją nić życia i kiedyś zostaje ona przecięta, bądź to na skutek ciężkiej choroby czy na skutek właśnie katastrofy
Dla nich wszystkich odmawiam dzisiaj modlitwę

WIECZNY ODPOCZYNEK RACZ IM DAĆ PANIE, A ŚWIATŁOŚĆ WIEKUISTA  NIECHAJ IM ŚWIECI NA WIEKI WIEKÓW AMEN