Do czego prowadzi nienawiść?

 

Zaowocowały te wszystkie nienawistne wobec rządu akcje. Dzisiaj dowiedzieliśmy się, że ABW udaremniło atak terrorystyczny na najważniejsze instytucje kraju, na rząd, na Prezydenta, na sejm.

Proponuję panu K. wziąć 13 grudnia zapalone pochodnie, wszak planuje na ten dzień następny marsz nienawiści wobec rządu i podpalić Pałac i dom premiera,
Skoro ktoś nie umie wygrać wyborów w sposób demokratyczny, kiedy ktoś 6 razy pod rząd dostaje czerwoną kartkę z napisem  N I E !!!!!!, nie powinien na siłę pchać się do rządu, a tym bardziej nie powinien podsycać niepokój w kraju. Bo przecież Jarosław nie kryje się z tym, że na 13 grudnia, dzień dla nas symboliczny szykuje następny nienawistny marsz, aby obalić rząd, czyli wyprowadza niektórych zawróconych ludzi na ulicę. Po co???
Przecież pan K. czyta prasę ( albo mu czytają???) i wie, że zdecydowana większość nie chce go jako premiera, więc po co na siłę chce się na ten stołek pchać, mimo sprzeciwu demokracji???
A tu odezwa do naszego rządu : zróbcie wreszcie coś konkretnego z sytuacją w Polsce, zdelegalizujcie te pseudo partie szerzące zamęt w Polsce i przynoszące jej prawdziwe zagrożenie, a wcale nie mam tutaj na myśli tylko PIS. Powstało wiele frakcji jeszcze bardziej groźnych dla naszej polityki, którzy pod płaszczykiem demokratycznych  idei  dążą do przewrotu w Polsce.
Kraj wewnętrznie rozbity, z ludźmi, którzy się na siebie zaparzają ( wystarczy przeczytać komentarze na forum) jest słaby!!!!! To jest tylko pożywka dla naszych sąsiadów, czy ci, którzy ten zamęt powodują nie zdają sobie sprawy, że sprowadzają na Polskę wielkie niebezpieczeństwo???????
Czy to są na pewno PATRIOCI, czy raczej WICHRZYCIELE?????

Biedna ty moja OJCZYZNO, nie zaznasz spokoju tak długo, aż niektórzy nieodwołalnie i na zawsze znikną z polityki……….
Bo po co nam demokracja, skoro ich zasad  niektórzy ludzie nie przestrzegają??????
No dobrze, nie jest łatwo żyć w naszej Ojczyźnie, ale czemu nikt nie kładzie tego na kryzys, który i do nas w końcu dotarł ?
Przypuszczam, że jakakolwiek partia byłaby przy sterach , ten kryzys też by u nas występował i wcale nie znaczy, że nagle mielibyśmy wszyscy masę pieniędzy, ogólny dobrobyt, czyli HIGH LIFE!.
Pewnie wiele błędów i niedociągnięć czyni nasz rząd, ale nigdzie na świecie żadne zmiany w kraju nie są entuzjastycznie witane, zawsze są pomruki niezadowolenia. Nie rozumiem tylko, dlaczego dobre i mądre poczynania naszego rządu są raczej pozytywnie oceniane poza granicami naszego kraju, a  u nas podlegają tylko ciągłej krytyce, szczególnie przez tych, którzy też u sterów rządów byli i też niewiele wtedy zrobili.

Dosyć polityki na dzisiaj.
Teraz idę zaczarować słonko, aby chociaż kilka promyczków ku nam wysłało.
Miłego dnia 🙂