Wieloryb???

…… to całkiem poczciwe „zwierzę”, a że jestem nico puszysta ( skąd komentujący (a) to wie, zna mnie??), podobnie jak zresztą Rysiu K. to co?
Nie każdy może być być chudy i zgryźliwy jak ów komentator (ka).
Ale każdy może mieć swoje zdanie prawda?? Tylko czy to jest ta głoszona ostatnio walka z nienawiścią? Bo chyba trzeba kogoś bardzo nienawidzić, skoro na jego blogu od wielorybów się go wyzywa. A może to jest właśnie ta nowo – moda  pełnej katolickiej  miłości typowego przedstawiciela pisoluba?
Otóż panie komentatorze ( chociaż ciągle podejrzewam tą samą moją pseudo koleżankę, która tu od czasu do czasu zagląda aby mi  z miłości dokopać)) nie zmienię swojego nastawienia do sekty pod tytułem PIS, bo niestety po ostatnich jej ekscesach trudną ja normalną partią nazywać. Ale jeżeli lubisz być robiona w konia, lubisz być oszukiwana to całkiem twoja prywatna sprawa. Już ci raz pisałam, że nie masz obowiązku zaglądać na mój blog, lepiej poczytaj sobie Nasz Dziennik, albo tą nowo wydaną gazetę W sieci, gdzie są obecni ludzie tego samego pokroju i tego samego wyznania jak ty.Tam w komentarzach możesz sobie do woli pisać o wszystkich obecnych na tym nasze łez padole zwierzątkach i innych wrednych ludziach, którzy prezesowi w pas nie chcą się kłaniać.
A swoja drogą to musi być okropna masochistka, która zagląda na tutejszy blog tylko po to, aby się trochę podenerwować i spalić swoją energię.
No cóż, jeszcze polecam jej Wyborczą, tam też może się trochę po wyżywać  i nadmiar adrenaliny ( i żółci) wylać. Tam taż czasami zdarzają się tobie podobni i jadem na wszystkich niczym smok wawelski zieją.
No to przynajmniej i ja tutaj  dałam dzisiaj  upust nadmiaru swojej energii i czuje się o wiele  lżejsza. Ale na moim blogu przecież  mi wolno, zwłaszcza gdy ktoś sam pod moje pazury się wpycha.

No a teraz druga, spokojniejsza i ładniejsza część mojego wpisu:

Bo niby dlaczego mam ciągle pisać o rzeczach przykrych?
Dzisiaj dla mnie bardzo ważny dzień, bo najpierw idę do pracy a na godz. 14.30 mam wyznaczoną ” randkę” z panem Doktorem Zbigniewem.
Znów skończy się pewno  blokadą, a co potem????? Na ile taka blokada znów  starczy?

Dzisiaj jest jeszcze w miarę ciepły dzień, południe kraju objęte będzie  + 11 stopniową temperaturą, ale podobno nadchodzi mróz i śnieg, tak wiec się nie bójcie, św Mikołaj ( a to już przecież niedługo, w przyszłym tygodniu) przyjedzie do nas saniami wypchanymi prezentami.
A propo’s , właśnie 6 grudnia minie I-sza rocznica używania prze zemnie „elektrona” Już mi normalny papieros wcale  nie smakuje, może nadchodzi pora ograniczenia palenia  tego elektronicznego papierosa  aż do całkowitej  z niego rezygnacji?????? Muszę tą sprawę przemyśleć…..

W każdym bądź razie przyjemnego dzisiejszego dnia wszystkim Wam życzę, nawet mojej krytykantce też, a nóż się opamięta????

A dla Ulki oczywiście przesyłam tradycyjne, środowe uśmiechy i całuski 🙂