dojechała

 

Wczoraj wieczorkiem po południu ( bo już o 17 – stej godzinie jest prawie noc, to jak miałam napisać?) dostałam wiadomość od Zuzy : już jestem w USA
UFFF, ulga, kamień spadł mi z serca, dobrze, że szczęśliwie dojechała, a właściwie doleciała, cały czas podczas jej podróży myślałam o niej…..

Wczoraj oglądałam następny odcinek Jaka to melodia i widząc te wszystkie młode  występujące tam dziewczyny pomyślałam sobie: jak to dobrze, że ja już jestem stara, gdy popatrzę na ich ubrania, a szczególnie na te okropnie niewygodne chyba, na wysokim obcasach obuwiu Aż mi  się szpilki  do mózgu wbijają i świdrują.
Co prawda za moich czasów też nosiło się szpilki, ale jakieś takie normalne, nie tak udziwnione jak obecnie z wieloma paseczkami do wiązani
OHYDA!!!! Ubrania młodych też wcale mi się nie podobają, młodzież ma jakąś dziwną tendencję do wkładania na siebie różnych szmat, ani to ładne, ani wygodne, ani……..

Profesor Brzeziński, były doradca prezydenta USA – Cartera  wczoraj  ” amerykańskim okiem” spojrzał na nasze polskie sprawy, na naszą wojnę polsko – polską ( dziwnie to brzmi, nieprawdaż? ) i wyraźnie napiętnował wrogą, jak ocenił, działalność naszej opozycji. Dla Pisu, który dotąd był raczej rozpieszczany przez Polonię amerykańską chyba jest to cios, ciekawe tylko, czy wyciągną odpowiednie wnioski, czy nadal będą prowadzić nasz kraj na  krawędź wojny ?
W każdym bądź  razie wszystkim pisolubom polecam przeczytać, albo posłuchać mądrych rad pana profesora, który cieszy się wielkim autorytetem na całym świecie i odpowiednio do tych słów się ustosunkować, zrozumieć, do czego prowadzi  pisowska, antyrządowa polityka. Pora na otrzeźwienie i oddzielenie się się od nienormalnych pisowskich idei i zaprzyjaźnić się z prawdziwymi zasadami demokracji.
Krytykować – tak, niszczyć państwo i podburzać do przewrotu – stanowczo nie.
Właśnie taki przypadek mieliśmy w postaci sosnowskiego pisowskiego senator, który na Twitterze wręcz namawiał do podpalenia rządowych budynków podczas obchodów 11 listopada. Na szczęście nawet sama pisowska partia odżegnała się od takich radykalnych kroków, pan senator został  z Pisu usunięty, ale kto wie, co po jego rewolucyjnych rewelacjach pozostało w głowach niektórych pisolubów.
Aż się boję pomyśleć, co się będzie działo w Warszawie 11 listopada, czy Święto Narodowe znów będzie wykorzystywany do brutalnej walki o władzę?
To zobaczymy już za dwa dni, całe szczęście, że mieszkam w Krakowie!!!!

Dzisiaj mamy piątek. Nie martwmy się, że może dzisiaj jest on deszczowy ( na razie w Krakowie deszczu nie ma) , za to podobno przed nami słoneczny i bardzo przyjemny listopadowy weekend. OBY!!!