spóżniony wpis

 

Nieco spóźniłam się dzisiaj z tym sobotnim wpisem, ale to wszystko przez mdłą pogodę, ale jest i dobra strona takiej pogody, całkiem smacznie przy niej się śpi.
Ponieważ nic ani nikt mi dzisiaj nie przeszkadza, co jakiś czas sobie smacznie drzemię pod ciepłym kocykiem i jestem całkiem happy.
Nawet TV mi nie przeszkadza , powiedziałabym, że wręcz przeciwnie, nawet mnie kaja w takiej słodkiej drzemce.
W łazience mam własnego ducha, słowo, światło samo mi się zapala i samo gasi, co prawda  nie zawsze w niezbyt odpowiednim momencie, bo to całkiem niemiło jest, gdy jestem właśnie w kabinie  pod prysznicem a tu pstryk i samo światło gaśnie, żeby po jakimś czasie samo od siebie się zapalało. Cuda, czy co?
Był kiedyś taki nawet wiersz Juliana Tuwima:

Sterczy w ścianie taki pstryczek,
Mały pstryczek-elektryczek,
Jak tym pstryczkiem zrobić pstryk,
To się widno robi w mig.
Bardzo łatwo:
Pstryk – i światło!
Pstryknąć potem jeszcze raz –
Zaraz mrok otoczy nas.

Tylko, że u mnie ten pstryczek u mnie działa całkiem samodzielnie, niewspółmiernie z moimi poczynaniami i zamierzeniami. Rzecz jest co najmniej dziwna i podejrzana, będę musiała się jakiegoś elektryka popytać.

Wielki Zjazd Unii już się zakończył i jak na razie nasz premier wrócił na tarczy, ku chyba uciesze pewnej opozycji, ale nie maja się co cieszyć, bo podobno PIS dogadał się w tej sprawie z Cameronem ( co prawda Cameron wcale sobie o takiej rozmowie nie przypomina) i na pewno w nowym rozdaniu Polska złupi od Unii ile się da, ale nie więcej jednak, bo czasu bardzo trudne, kryzys Europę dosięgnął dosyć obficie, a każdy premier bardziej dba o losy swojego kraju niż o interesy nawet zaprzyjaźnionych krajów Unii i nie ma się za bardzo czemu dziwić, bo każdy Anglik, Francuz, czy Niemiec bezie rozliczał swojego premiera z tych unijnych uchwał, a nie obcych.
Na razie pewne jest jedno, nie dostaniemy tylu pieniędzy ile się spodziewaliśmy, czyli tych obiecanych w  czasie kampanii wyborczej  300 miliardów , ale moje wrażenie jest takie, że powinniśmy się zastanowić dobrze nad tym, co ważnego dla naszego kraju zrobimy z otrzymaną uniowską fortuną

Życzę miłego sobotniego popołudnia