10 czerwca to bardzo smutna dla mnie rocznica

 

 Dzisiaj dla mnie i dla mojej Rodziny bardzo smutna piąta już rocznica, gdy moja Siostra  Ania od nas odeszła na zawsze.
I chociaż wydawałoby się komuś, że to było już dawno, w sercu wciąż tkwi ten sam cierń, wracają wszystkie wspomnienia, chociaż życie pozornie toczy się dalej.
Cóż można w takim dniu powiedzieć : Aneczko, pozostawiłaś po sobie smutek i bardzo puste miejsce, które nikim już zastąpić nie można. Patrz na nas z góry swoim łaskawym okiem i nadal nas wspieraj, nadal nam pomagaj w podejmowaniu mądrych życiowych dróg, nie pozwól, by one tak do końca  nam się poplątały.

 

 Gdy człowiek żyje tylko serialami, okazuje się, że  prócz radości można  je oglądając  też nieźle się zestresować.
Kilka dni temu przeżyliśmy śmierć Krystyny Lubicz, wczoraj śmierć Michała Łagody…..   nawet serialowe życie nas nie oszczędza.
Ale na całe szczęście dzisiaj jest już ostatni odcinek przed wakacjami ” M jak miłość”, jutro skończy się Na dobre i na złe ( ciekawe, czy też kogoś na wakacje uśmiercą, bo na dobrej drodze ku nieskończoności jest Witek Latoszek), będziemy nareszcie mogli troszkę od tych serialowych rewelacji odpocząć.
I dobrze, przynajmniej nie trzeba będzie stale na zegarek spoglądać i swojego życiorysu podle seriali układać.
A może czasami będzie i żal, że jakoś tak dziwnie bez naszych znajomych twarzy…… spokojnie, w jesieni znów do nas powrócą.

Dzisiaj zapowiada się najgorętszy dzień roku, temperatura ma przekroczyć nawet 35 stopni Celsjusza. Mówią, by kto może pozostał w domu ( zwłaszcza dzieci i osoby starsze), a kto musi iść do pracy musi bardzo uważać, aby za bardzo nie wystawiać siebie na słońce, szczególnie trzeba chronić dzisiaj głowę, aby nie dostać udaru mózgu.  Najlepszy by był do tego ładny lekki kapelusik, szkoda, że nie mam takiego. Zresztą kobieta w takim kapelusiku wygląda troszkę zalotnie..
Trudno, jakoś sobie będę bez tego kapelusika  dawała radę,
Spokojnego i udanego dnia życzę.