cóż powiedzieć

 

 

Zmiany, zmiany, zmiany.
Pis uparł się zmieniać świat na lepszy, wg swojego modelu, więc od dzisiaj mamy już całkiem nowego prezesa TVP w postaci jednego z największych kaczych lizusów, niejakiego Jacka Kurskiego.
Niech mu się wiedzie na tym stanowisku, bo dużej przyszłości on raczej tam nie ma, ale jemu ciągle się wydaje, że ciemny lud to kupi.
Tym czasem nie jest to prawdą, już w najbliższa sobotę, 9 stycznia, w wielu miastach Polski odbędzie się manifestacja przeciwko zawłaszczaniu przez jedną słuszną skądinąd formację mediów. Może ta manifestacja akurat niewiele zmian przyniesie, ale rząd musi wiedzieć, że Polacy to nie tylko  ciemny lud, a narastająca w nim złość coraz bardziej się potęguje i skutki takiej złości mogą być dla władzy bardzo bolesne.
Ale Pis chce mieć wszystko i władzę i jedno głośność w Sejmie i Senacie, uległego prezydenta ( to akurat im się świetnie udało), swój Trybunał Konstytucyjny, który zawsze będzie zgodny z uchwałami rządu, władzę sądowniczą, a teraz sięga po media. Już nikt im (wg nich) nie podskoczy, samowola będzie nieograniczona. Polska będzie teraz jeszcze bardziej „pisia”
Ale jeszcze poczekajmy, jak to kiedyś mówili, zima wasza, wiosna nasza.
Niestety nie będę brała udziału w takiej manifestacji (a w Krakowie jest ona urządzana pod siedzibą Radia na al. Słowackiego), albowiem mam już na ten dzień całkiem inne plany przewidziane, zresztą już od dwóch tygodni i nie mogę ich teraz zmieniać.
Otóż w sobotę, czyli już jutro, przyjdą do mnie na „małe co nieco” i miłe pogawędki moje trzy kochane dziewczyny : Oliwia, Darka i Wiktoria.
Oj, będzie się działo…….
Odpowiednie menu jest już zaplanowane (na razie jest to tajemnica służbowa), mam nadzieję, że wszystko wspaniale mi się uda.
Jak na razie duchowo do tego spotkania jestem przygotowana, dzisiaj wieczorem powinni mi dostarczyć zamówione wiktuały, a od jutrzejszego poranka rozpoczynam działalność „kuchenną”.
Przygotowuję się do tego starannie, jak zwykle zresztą, gdy gości oczekuję.
Ale dzisiaj mamy dopiero (albo i już) piątek, więc spokojnie do wieczora mogę poczekać, na razie oddając się innym, również bardzo ważnym  zajęciom.
A pogoda???? Zima mrozem nieco odpuszcza, ale na dzisiaj zapowiadali opady śniegu.
No i sypie, na razie taki drobniuteńki, ale do wieczora może znów być całkiem biało.
Miłego piątku życzę.