nareszcie czerwiec

A skoro czerwiec, to w pierwszym jego dniu świętujemy Dzień Dziecka 🙂
Wszystkim Dzieciaczkom, tym jeszcze w powijakach, nieco starszym i nam już całkiem dojrzałym i dorosłym (wszak w każdym człowieku zawsze coś z dziecka pozostaje) życzę dużo uśmiechów, radości, mniej łez i mniej problemów i smutków.
Tym nieco młodszym dzieciom teoretycznie nie jest źle, no, oczywiście z małymi wyjątkami, bo zdarzają się jednak zwyrodnieli rodzice, którzy potrafią dziecku zadawać niewyobrażalny ból fizyczny i moralny, ale również często wpadają one w całkiem obce ręce dorosłych zwyrodnialców, którzy wykorzystują swoją siłę, swoja pozycję społeczną (księża) i również dzieciom krzywdę na całe życie zadają, pozostawiając ich potem w wielkiej traumie, która za nimi przez to całe ich życie się wlecze.
I to jest właśnie ta tragedia naszych pociech, chwila zadania ciosu mija, niestety ich wspomnienie przynoszące same złe skutki trwają i trwają, często narastając w coraz większe moralne problemy zatruwające ich całe życie.
Nie zapominajmy zatem o tym w Dniu Dziecka, zło trzeba wypalić żelazem, nie możemy godzić się na dalszą krzywdę bezkarnie dzieciom zadawaną.
Niech sprawiedliwe wyroki skazujące tych oprawców będą w pewnym sensie zadośćuczynieniem dla tych pokrzywdzonych dzieci, by mogły wreszcie odetchnąć z ulgą i powiedzieć sobie : właśnie mój koszmar się skończył, od dzisiaj będzie już tylko lepiej.
I od razu jakoś w związku z tym szczególnym tym dniem przypominają mi się słowa piosenki : ZAWSZE NIECH BĘDZIE SŁOŃCE, ZAWSZE NIECH BĘDZIE NIEBO, ZAWSZE NIECH BĘDZIE MAMA, ZAWSZE NIECH BĘDĘ JA !!!!!!
Bo słoneczne niebo, wolne od błyskawic i gromów niebo i opieka naszej Mamy, nie ważne, czy tu na ziemi, czy już niestety z innego wymiaru, jest każdemu człowiekowi do szczęścia potrzebne
Dzisiaj słonko na szczęście nam już zaświeciło, już robi się pomalutku ciepło, już lato do nas się zbliża, chociaż wiosna, trzeba przyznać, była bardzo kapryśna.
A jakie będzie to lato i jakie będą następne miesiące? to już zależy od nas, co prawda data wyborów wciąż jeszcze nie jest wyznaczona, ale trzeba już zacząć myśleć, jak tę naszą rzeczywistość zmienić na lepsze.
I oczywiście pójdę do punktu komisji WYBORCZEJ ZAGŁOSOWAĆ, bo jakoś wciąż w tę formę korespondencyjną nie wierzę, po prostu nie miałabym świadomości i pewności , że mój głos został odczytany i odnotowany, a nie wyrzucony, zmieniony, w sumie znieważony. Bo ja, jako POLAK mam prawo do własnych opcji politycznych, do własnych poglądów i nie zgadzam się na to, żeby ktokolwiek cokolwiek mi narzucał.

No to pora na życzenia: dzisiaj nie tylko na poniedziałek, ale na cały tydzień i na cały nadchodzący miesiąc.
Niech one dadzą nam chociaż trochę wytchnienia od tego zła, które ostatnio się toczy w Polsce, ale nie tylko, niech nie zostaną powielone złe przykłady z rozruchów, które odbywają się obecnie w USA, gdzie słuszne pretensje zostały przemieszane z normalnym regularnym bandytyzmem, a takim są rozboje, napady na sklepy, podpalanie samochodów, rozruchów, które tam się pod płaszczykiem słusznych pretensji za zaistniała sytuację toczą.
Walka o prawdę TAK, walka prowadzone przemocą sprzeczna z prawem zdecydowanie NIE !!!!
Jednym słowem życzę Wam spokojnego czasu, który własnie przed Wami zaczyna płynąć.