nowe wyborcze hasło Andrzeja

czyli LEPIEJ GDYBY BYŁ TRZASKOWSKI!!!!!!!

Czy ktoś z Was ma jakieś zastrzeżenia?
Przyznaję, że ja nie!!!!
Ale tak na serio, Duda świadomie wybrał to hasło, ponieważ wie, że w ten sposób znów w Polakach można wzbudzić jakieś paranoiczne lęki o rzekomą przyszłość naszych dzieci, co oczywiście jest bezsensowne.
Jak on to widzi??? Całe hordy gejów i lesbijek napadają na domostwa, wyciągają z nich biedne, zastraszone dzieci i na siłę gwałcą?????
Trzeba być naprawdę pozbawionym jakiejkolwiek logiki w myśleniu nawet na sekundę dopuszczając tak zupełnie absurdalne pomysły, którymi własnie Pis z Andrzejem na czele straszą..
Prawda jest taka: Pisowi zabrakło już pieniędzy na obietnice wyborcze, bo nawet ostatnio zredukowali rozdawnictwo z 1000 zł dla każdego Polaka, jako bon towarowy do 500 zł na każde dziecko z tego powodu, teraz Pis na sile szuka jakiś innych „argumentów”, które do mózgów ciemnego luda trafić mogą.
To jest straszne, gdy władza robi ze swoich wyborców idiotów, ubezwłasnowolnionych umysłowo ludzi, którzy nie potrafią rozróżnić dobra od zła i na siłę to zło we własnej ciemno czarnej wersji sprzedawać.
A o co w tej sprawie chodzi.
Otóż są osoby, które z jakichś powodów mają całkiem inne seksualne preferencje – nawet ostatnio coraz częściej tłumaczy się to pewnymi skłonnościami o podłożu genetycznym, czyli nie koniecznie winę ponoszą sami ich uczestnicy, po prostu tacy się rodzą.
Ale wbrew temu co haniebnie w TVN 24 wczoraj powiedział poseł Pisu Zalek, są oni takimi samymi ludźmi jak my, mają swoje myśli, pragnienia uczucia i należy je po prostu uszanować.
Wcale nie musi mi się to podobać, ale czy na przykład podoba mi się jakiś rudzielec, kulawy człowiek, czy ktoś o chropowatej twarzy? – niekoniecznie, ale oni też są ludźmi i wszystkie prawa człowieka mają, nie można ich w takim razie poza nawias człowieczeństwa wyrzucać, ani tym bardziej nimi straszyć, tak jak uparcie robi to Pis.
Zresztą Pisowcy są podobno żarliwymi katolikami, więc jak ma się to do przykazania: kochaj bliźniego jak siebie samego???
Nie można ich stygmatyzować, tym bardziej, że oni nic złego ludziom, a tym bardziej dzieciom, o które tak podobno PIS się troszczy, nie robią.
Oni po prostu są sobą i chcą się cieszyć takim życiem, które jest zgodne z ich poglądami, w przeciwieństwie do Pisu wcale nie narzucając nikomu na siłę swojej filozofii
Jedyne zastrzeżenie, które mogłabym mieć, to ta niepotrzebna ich taka szumna afirmacja, ale pewnie wynika to z tego, że starają się w ten sposób przebić niechęć, a nawet powiedziałabym wrogość, którą są otaczają, chcą tym powiedzieć wszystkim Hej, my tu jesteśmy i jesteśmy tak samo ważni, jak wy.
Czyli co, od dzisiaj wszyscy jesteśmy wyznawcami LGBT? czyli
LEPIEJ GDYBY BYŁ TRZASKOWSKI (oczywiście następnym prezydentem RP.
Bo własnie Trzaskowski mówi o szerokim porozumieniu, o walce z hejtem, z wykluczaniem kogokolwiek z grona Polaków i taki własnie powinien być Prezydent.

Wczorajsze popołudnie znów należało do tych bardzo miło spędzonych w Parku, najpierw samotnie, tylko w otoczeniu moich Pokemonów i Radia Pogody, którego z mojego telefonu puszczało same piękne melodie, a potem dołączył do mnie V.I.P. i było to naprawdę bardzo cudowne popołudnie, szczególnie, że był moment, że chmurki nieco nas postraszyły, ale w rezultacie niebo zrobiło się potem cudownie błękitne, bez najmniejszych chmurek, a słonko wesoło sobie świeciło, a leciuteńki ciepły wiaterek uprzyjemniał tylko te miłe chwile, przynajmniej dzięki temu wicherkowi człowiek nie musiał się topić we własnym sosie.
Zresztą i dzisiaj zapowiada się całkiem podobna gorąca pogoda, nareszcie rozgrzeję swoje kostki, może miej mi będą dokuczać?
A propo’s Radia Pogoda, wczoraj ta stacja obchodziła swoje piąte urodziny i w związku z tym puszczała nie tylko piękne piosenki, ale okraszana była miłymi wspomnieniami, chociaż przecież 5 lat to nie jest tak odległy czas. Przyznam, że poznałam i polubiłam tę stację dzięki Kaziowi i nawet teraz, gdy w tej telewizji na ogół są same powtórki wolę sobie posłuchać tego radia, a na spacerach cichutko (żeby nikomu nie przeszkadzać ) też włączam sobie mój telefon, z którego płyną same romantyczne i stare melodie Radia Pogody, bo głównie takie właśnie ta stacja nadaje, nie ma tego nowoczesnego ŁUBUDUBU, które ucho drażni, są same romantyczne melodie, a niejedna z nich przyprowadza na myśl stare dobre czasy, nie raz łezka mi się w oku zakręciła.
Ale najpierw jakieś niewielkie zakupy muszę zrobić, a potem będzie czas na FUN w Parku.

Milutkiej i uśmiechniętej soboty życzę, dzisiejsza pogoda chyba każdego z nas ucieszy.