po prostu poniedziałek

Trzeba sobie jakoś ten poniedziałkowy bury dzień urozmaicić pięknym obrazkiem, nieprawdaż?
Od razu weselej na duszy się robi i jakaś nadzieja na coś dobrego, pomyślnego w człowieku się rodzi.
A tak było po wczorajszym dniu, gdy oglądałam na Facebooku filmiki ze spotkań Rafała Trzaskowskiego z Dolnoślązakami, w rożnych miastach tego regionu.
Właśnie to było to, na co czekałam, zjawił się wreszcie ktoś, kto Polaków rozruszał, dodał im nadzieję i … uśmiech, tak bardzo nam potrzebny.
Całe tłumy wychodziły na ulicę, na miejsce spotkań z tym kandydatem, by się z nim spotkać, by pokazać mu swoje poparcie. A on wcale nie krzyczał, tak jak inny z kandydatów na prezydenta, nie straszył nas jakąś wyimaginowaną ideologią LGBT, która w sumie dehumanizuje pewną grupę ludzi, pozbawia ich polskości, a nawet jego poplecznicy z tej „najwspanialszej pod słońcem partii” podobno w stronę ludzi zwróconą pozbawia ich tytułu człowieka. Przepraszam, jeżeli oni nie są ludźmi to pyta, pana Żalka i pana Czarnka kim oni są – zwierzętami????
Jakim prawem dwóch niby inteligentnych, wykształconych ludzi śmie obrażać kogokolwiek, pozbawiają ich godności człowieka, jakim prawem prezydent kraju, który głosił przy wyborach, że chce być prezydentem wszystkich Polaków, teraz dla podwyższenia spadających swoich głosów poparcia po prostu szczuje jednych ludzi na drugich?
Jest to niebywałe zjawisko, żebym nie powiedziała chamstwo, z którym spotkaliśmy się na wyborczych spotkaniach pana Dudy, a który nie tylko większość Polaków, ale i większość światowych demokratów po prostu jednoznacznie potępiło.
Pan Duda nie ma żadnych koncepcji dla swojej ewentualnej kadencji, jest zresztą w niewygodnej dla siebie sytuacji, gdy wyszły na jaw wszystkie pisie przekręty, na których pisowscy prominenci wzbogacili się podczas ostatniej epidemii( i nie tylko wtedy) i teraz stara się przykryć to wszystko zwyczajnym populistycznymi ale i chamskimi hasłami, dalekimi od tego, co oznacza słowo demokracja.
Zresztą typowe dla Pisu jest to, że oni chcą wygrywać tylko dzięki wskazywaniu wyimaginowanego wroga, kiedyś byli to uchodźcy, potem lekarze (sytuacja tu się zmieniła, gdy zaczęli bronić własnie Szumowskiego, który jak wiemy delikatnie mówiąc na wielu przekrętach się wzbogacił), a teraz wzbudzili wojnę z ludźmi LGBT, których człowieczeństwa chcą pozbawić. Duda wczoraj straszył biedne matki zagrażającymi skutkami rzekomej indoktrynacji przez ludzi o innej orientacji seksualnej, nawet posunął się do porównania tej rzekomej indoktrynacji do bolszewizmu, nazywając go neobolszewizmem.
Niech Duda poda chociaż jeden taki przypadek, gdy w szkole mówiło się o ważności seksu nad innymi dziedzinami życia, gdzie dzieci uczyło się masturbacji, czy wlewało im się do głowy niemoralne zasady życia.
Takich przypadków nie było (bo być nie mogło) i Duda świetnie o tym wie!!!!
Teraz Duda chyba jednak zrozumiał, że posunął się za daleko i po licznych słowach oburzenia, płynących z różnych stron świata, stara się wybielić, twierdząc, że jego sowa zostały wyrwane z kontekstu i są zwyczajnymi fake’s newsami, co oznacza, że Duda teraz oskarża zagraniczne media o sianie nieprawdziwych słów, pomówień, które niestety z ust Dudy padły i my wszyscy, ale również i zagraniczni dziennikarze też, wyraźnie je słyszeliśmy, gdy je wykrzykiwał bardzo podniesionym i jednoznacznym tonem do zdumionego tłumu. Tam nie było żadnego kontekstu, tam były słowa o tym, że LGBT to nie są ludzie a jest to ideologia, która zagraża Polakom i nazwał ją nawet nowo bolszewizmem.
I może ta zdecydowana część prawicowców wreszcie otworzy oczy i zobaczy, kogo popierają, jak bardzo taki prezydent niszczy dobre imię wszystkich Polaków, jak bardzo Polska racja w świecie przestaje się liczyć.
Wcale nie zdziwiłabym się, gdyby okazało się, że do II giej tury przejdą Rafał Trzaskowski i Władysław Kosiniak Kamysz. Chyba pan Kaczyński miałby tylko jedno wyjście z tej sytuacji – przenieść się na łono Abrahama, z tym, że na litość św Piotra raczej nie ma co liczyć, za wszystkie jego nieprawości bramy Raju już na zawsze zostały przed nim zatrzaśnięte.
Zresztą we Wrocławiu Rafał Trzaskowski zadał kilka bardzo ważnych pytań skierowanych własnie do obecnego prezydenta, na które raczej nie otrzyma odpowiedzi, bo nie ma odpowiedzi na to pytanie, co pan zrobił dla tych zaszczuwanych dzieci, które padały ofiarą nienawiści, a których rzekomo tak broni, a także gdzie był podczas strajku matek dzieci niepełnosprawnych, czy gdzie był, gdy spore grupy ludzi traciły swoje miejsca pracy, jeszcze wiele takich pytań padły z ust Rafała i słusznie, ktoś musi wreszcie obnażyć obłudę Dudy, któremu już chyba całkowicie woda sodowa do łowy uderzyła i czuje się nieomalże Bogiem.
Czekam na dalszy rozwój wyborczych wypadków a raczej dalszych wpadek Dudy, a raczej Kaczyńskiego, bo to on jest operatorem tych działań i spółki pod tytułem Prawo i Sprawiedliwość, a powinna nazywać się Brak Prawa i całkowita niesprawiedliwość, – skrót byłby BPICN, bo czas najwyższy jak to powiedział wczoraj Trzaskowski z tym skończyć, po prostu MAMY DOŚĆ.

A co do moich spaw, to brodzik już mam uszczelniony, przetkany i nic mi się w łazience już nie wylewa, brr, jak sobie wspomnę czasy. gdy po każdej kąpieli w starym brodziku musiałam zbierać wodę z całej podłogi w łazience, na szczęście nie jest ona duża, ale zawsze dodatkową robotę po kąpieli miałam zapewnioną – wczoraj był u mnie pan Wojtek i wszystkie usterki pousuwał.
Poniedziałkowy świt był raczej bury, ale już teraz słonko zaczyna zza chmur wychodzić, może jednak poniedziałek zrobi się następnym pięknym dniem?
Chociaż przelotne opady jednak na dzisiaj zapowiadają.
Ale też zapowiadają nadpływające upały znad Sahary, zgroza, nie mogłoby być takie polskie, zwyczajne lato z temperaturą 26-28 stopni????
Ale nie upadajmy na duchu i tej piękności i spokoju na dzisiaj i na cały tydzień życzę