nie mam żadnych wątpliwości

Akurat rano wpadł mi w rękę test Głosu Wielkopolski, pomagając rozwiać wątpliwości na którego kandydata na prezydenta mam głosować

https://gloswielkopolski.pl/quiz/9399,z_ktorym_kandydatem_na_prezydenta_jest_ci_po_drodze_test_preferencji_politycznych_wybory_2020,q,t.html

Tylko, że ja żadnych wątpliwości nie miałam, a test tylko moje preferencje wyborcze w pełni potwierdził.
To, że konieczna jest zmiana, wszyscy wiemy, ale jeszcze trzeba wybrać taką osobę, która jest wiarygodna, że po zajęciu tego zaszczytnego fotela nie osiądzie na laurach, nie będzie tylko bezwolną marionetkę w rękach Kaczyńskiego, ale powie wyraźnie Kaczyńskiemu NIE!!
Nie zgadzam się na dalsze łamanie konstytucji, łamać praw Polaków, które z tej Konstytucji wynikają, nie pozwalam na szczucie jednych na drugich i na rzucanie kalumnii na przeciwników rządzącej partii, tylko dlatego, że nie zgadzają się oni z dziadostwem, które rządząca partia w Polsce zaprowadziła. A lista tego dziadostwa jest spora, aż trudno by było wszystko skrupulatnie tutaj wyłuszczyć.
Trzeba ruszyć z kopyta i porwać Polskę do dalszego biegu do nowoczesności, do normalności. Trzeba po prostu pozwolić Polakom żyć według ich własnych, a nie wyimaginowanych przez Kaczyńskiego modeli.
My nie jesteśmy pacynki, bezwolne manekiny, ale jesteśmy ludźmi z krwi i kości i do takiego normalnego, bez jakichkolwiek nakazów i sposobów z góry nam siłą nadanych, życia mamy prawo!!!!
Przeczytałam też fantastyczną odpowiedź na list Kaczyńskiego do wyznawców kaczyzmu.
Tam bardzo dokładnie Ktoś odpowiedział na wszystkie zawarte w nim kłamstwa i pomówienia, którymi raczył Jarosław omamić swoich zwolenników, bo przypuszczam, że nawet nie przyszło mu do głowy, że inni w te bzdury, w których Rafał Trzaskowski jako co najmniej Polski Belzebub został objawiony, mogą uwierzyć.
Zresztą polecam ten tekst, w którym Kaczyński (i jego lęki) został wypunktowany dokładnie przeczytać, bo aż wstyd, że człowiek który ma aspiracje do bycia Zbawcą Narodu (nawet wbrew woli większości Polaków) może się tak prymitywnymi i obrzydliwymi kłamstwami posługiwać, tak odwracać prawdę do góry nogami i z premedytacją i z cynizmem wyciągać całkiem nieprawdziwe wnioski.
Właśnie na tym cała polityka Kaczyńskiego jest oparta, na niebywałym cynizmie, z którym sprzedaje te swoje kłamstwa doskonale wiedząc, że są nieprawdą, ale……..ciemny lud to kupi, a jeszcze gdy im się obieca jakiś grosz (niekoniecznie potem w całości dany) już ich mamy, już są nasi.
Czyli za jakich idiotów nas Polaków uważa ten pseudo Wódz od siedmiu boleści??????
http://wilma.listygoplany.com/2020/06/spowiedz-kaczynskiego-list-do-czarnego.html?zx=8df4640d97b64a0&fbclid=IwAR3aM6mea83Z8xreWfvNhGyMq4Vdj2brGF3UBtGiQoN-2n-gEZ
Ten list jest nieco przydługi, ale na prawdę warto go przeczytać.

Wczoraj było całkiem przyjemne popołudnie spędzone z V.I.P.E-m w Parku.
Siedzieliśmy na ławeczce pod krzakiem czarnego bzu, który tak piękna woń wydawał, że aż w głowie się kręciło z tego zapachu (a może nie tylko z powodu zapachu??)
Słonko świeciło umiarkowanie, raz się pokazywało, raz chowało skrzętnie za chmurką, ale przynajmniej przez to nie było aż tak bardzo gorąco w tym Parku.
Było nawet dosyć sporo ludzi i sporo piesków, ale tego jednego, przeze mnie wypatrywanego, akurat nie było 😦
Tylko niestety potem zaczął padać lekki deszczyk, który wkrótce przemienił się w dosyć sążnisty deszcz, ale na szczęście już zdążyłam przed nim ukryć się w swoim domku
Dzisiaj co innego, dzisiaj od rana już świeci słonko i zapowiadają trzydziesto stopniowe, a nawet trochę ponad to upały, z tym, że nadal przestrzegają przed burzami i deszczami. Byleby tylko znów jakiś orkan nad Polskę nie przyleciał i dachy z domów nam nie pozrywał, słupów elektrycznych nam nie powalił, bo co robilibyśmy wieczorem bez telewizora?
Zresztą wystarczy już jeden taki polityczny szkwał, on i tak już wystarczająco Polskę zniszczył, a co gorsze, z uporem maniaka chce niszczyć nadal.

Wypada mi więc życzyć Wszystkim pięknego piątku, ze wspaniałymi rowerowymi wypadami, bo wiem, że spora część mojej Rodzinki ostatnio własnie taki sport uprawia, za co ich podziwiam i…troszkę zazdroszczę.
Ale tylko troszkę, bo pesel przemawia sam za siebie, no i te kostki wciąż trzeszczą…
Sporo słonka na dzisiaj, pomyślnych wiatrów i sporo dobrego humoru