re zażalenie

Oto odpowiedż , jaką dostałam od od doradcy tp na lini internetowej na moje zażalenie na pracowników Błękitnej lini.

Odsyła mnie tam, gdzie właśnie skarga dotyczy.

NIC DODAĆ NIC UJĄĆ:

Szanowna Pani,

W nawiązaniu do Pani pytania informuję, że w danej sytuacji należy skontaktować się z bezpłatnym numerem błękitnej linii 9393, gdzie doradca udzieli wszelkich informacji. Ze względu na ochronę danych osobowych, doradcy obsługujący portal tp, nie podają szczegółowych informacji z konta Abonenta i nie dokonują na nim modyfikacji.

Dodatkowe informacje uzyska Pani na stronie http://www.tp.pl oraz pod numerem błękitnej linii tp 9393. Połączenie jest bezpłatne z sieci TP

………………………..

nie pamiętasz ważnego dla Ciebie numeru telefonu

znajdziesz go w ogólnokrajowym biurze numerów tp 118 913

………………………..


Pozdrawiam

Judyta Baran
doradca tp
serwis internetowy tp
Telekomunikacja Polska
http://www.tp.pl

ale heca, sobotni wpis

 


Kaktusik Darusi

 

A myślałam jeszcze wczoraj, że …

Nie, nieprawda, już wiedziałam, że wybieram się do tej firmy Net Max Telcom.

Znalazłam tą firmę w piątek w internecie w pracy ( szef niech nie czyta !).

Zadzwoniłam i okazało się, że mają siedzibę dokładnie na końcu następnej ulicy.

Poczułam, że to znak z nieba i trzeba okazję wykorzystać..

Na wszelki wypadek jeszcze wczoraj rano o tym nie pisałam, bałam się zapeszyć.

Podłączenie tego radiowego przekaźnika nie było wcale trudne, ale i tak musiałam coś pokręcić i trzeba było technika wzywać.

Ale po przełożeniu odpowiednich kabli okazało się, że….HURRRRRRAAAA MAM INTERNET

No nie, sama nie mogłam i nadal nie mogę uwierzyć w szczęście swoje.

Za piękne, żeby prawdziwym było????

W nocy wstałam na moment do komputera ( był niewyłączony, tak szybko wczoraj padłam wieczorem podczas ogladania komedii – co z tego, jak w środku nocy wstawać wyspana musiałam i z godzinę trzeba było się pomęczyć, by znów poczuć senne znużenie.

Położyłam się co prawda, ale sen nie przycvhodził, włączyłam więc mój niezawodny "usypiacz", czyli telewizor, właśnie oglądając jakiś serial udało mi się znów zasnąć.

Nie bardzo chcę sięgać po jakieś medykamenty, ale podobno melatonina jest bardzo łagodna ale skuteczna w działaniu.

Ale odeszłam od meritum, czyli od internetu w moim domu.

Mam tydzień na testowanie urządzenia,ale juz wiem, że chyba jest dobre, chociaż…nie zapeszać.

Rano pierwsze co poszłam sprawdzić, czy aby nie był to tylko zwyczajnie piękny sen, ale nie.

NADAL MAM INTERNET !!!!!

Czyli mogę mieć poprostu miłą sobotę i niedzielę.

Jeden stress mam z głowy.

Pozostalo tylko niepalenie papierosów (!!), ale to juz całkiem inna bajka.

P.S. Ciekawe, jak się mają mamoki????

Wypięłam się na neostradę

Od dzisiaj juz nie przejmuję się, że telekomunikacja ma mnie w nosie.

Sama mam ich w nosie.

Sprowadziłam sobie internet drogą radiową z firmy Net.Max.Telecom. 

A co, niech teraz poska telefonia mnie prosi, żebym do nich powróciła,a ja powiem NIE.

Narazie dostałam na tydzień @ port do testowania,a po tygodniu podpiszę z nimi umowę.

Niesamowite, czekałam na internet cały miesiąc, a tyle wcześniej go mogłam mieć.

Byleby tylko hulał.

Co daj Boże AMEN 

Weekendowo

 

kolorowe zdjęcie Darusi

 

 

Ponieważ nie mam możliwości w weekend dostania się do mojego ukochanego blogu ( z przyczyn ogólnie znanych) zyczę wszystkim udanego odpoczynku.

Chociaż mamy całkiem dziwną porę roku ( jak to dzisiaj p.Kret w TV powiedzial, nie zima, nie jesień tylko styczeń) te dni powinny być udane, nawet może i pospacerować troszkę można??

Byle do wiosny Kochani, Byle do wiosny

Bezsenne noce

Najgorsze są te bezsenne noce.

Niby zasypiam szybko,ale potem,około 2-2.30 budzę się wyspana.

Zwijam się w2 kłębek, rzucam po łózku, włączam i wyłączam telewizor, łażę po mieszkaniu, bo co tu robić o takiej porze nocy ciekawego?

Mogę jeszcze ewentualnie w kulki zagrać,bo przeciez do internetu dalej nie mam dostępu i nic nie wskazuje na to, by się to zmieniło.

Ju nawet szkoda pisać na ten temat.Postawiłam kropke, ba nawet duża kropę na TP,ale niestety nie mogę naet im wymówić uisługi, bo nie jestem właścicielką numeru telefonicznego, jest natomiast nią moja siostra, która wcale do tego się nie poczuwa, jako, że w grudniu oficjalnire zrzekła się abonamentu na mnie.

No i kwadratura koła, ja nie mogę nic uczynić jako własciciel abonamentu, bo dzięki  niekompetencji TP ciągle nim nie jestem ,a moja siostra też już właściwie abonenetem nie jest,jako, że się jego zrzekła.

Proste???

Nie,ale co tam.

Mogę jeszcze z nerwów trochę polatac w wiadomym celu do WC i jeszcze kilka nocy nie pospać tez z nerwów ..

A MAMOKI ( czyli TP) świetnie się mają.

Najgorsze jak dzwonioę na 993 i słyszę ich reklamę Telekomunikacja Polska Twój świat, cały twój świat.

Ciekawe czyj, bo mój już napewno nie.

Tylko czekam, aż sie od nich uwolnię. 

APEL

Czy jest może ktoś, kto umie mi pomóc popchać moją sprawę z telefonią na przód???

Nie mam do nich już sił.

Dzisiaj byłam w salonie TP i….okazuje się, że pan Kierownik nie potrafi mi pomóc.

MUSZę CZEKAC!!

Tylko ja się juz niegrzecznie pytam, na co mam czekać i ile mam czekac.

Przecież mamy XXI wiek, ludzie na księżyc leca, a telefoniia polska jest nekompetenta i prostej skargi załatwic nie umie.

Odsyłają od Ajfasza do kajfasza.

Może ktoś ma tam znajomości, albo już nie wiem gdzie, żeby jednak jakoś z tego impasu wybrnąć? 

Czekam ja jakiąś życzliwą, pomocną  duszyczkę 

Będzie lepiej :-)

dzisiaj w telefoni polskiej powiedzieli mi, że co prawda jeszcze nadal nic się nie zmieniło, czyli nadal nie mogę mieć podłączonej neostrady, ale….

KTOś JUż SIę ZAINTERESOWAł MOJą SPRAWą !!!!!!! 

No proszę, jakie tempo zalatwien i skuteczności mają.

Chwila, chwila, co do skuteczności, to jeszcze poczekajmny, wszak jeszcze nie jest załatwione.

ALE Są WIDOKI 

I znów od początku lalala

Czyli telefonia polska nadal lekce sobie waży takiego klienta,j ak ja.

Słów brak.

Nawet nie ma z kim tam rozmawiać, nie wiem tylko po co telefonia tylu indolendów zatrudnia.

Wystarczyłby jeden, tak samo nic by załatwić nie można bylo, jak i przy stu iluśtam, czy więcej.

A jakie mam wyjście?

Żadne, czują się bezkarni i albo mi się to będzie podobało i będę w nieaskończoność czekała,albo nie, wtedy też nic nie będę miała

 

BRAWO  TRELEKOMUNIKACJA, BRAWO BO MACIE MONOPOL NA NIC NIE ROBIENIE !!!

 

a to już sztuka !!! 

eh te mamoki

 

 

Zdjęcie z Gran- Canaria robione przez Darkę

A mamoki żyją i świetnie się bawią.

A mnie przystało dalej czekać na…Godot.a…… na litość…… na dobrą passę…… na licho wie co jeszcze.

Przyznaję, cierpliwość pomału mi się kończy.

Jeszcze tlę jej mały, mizerny zapas, podpalam płomyk nadzieji……

Nie mówiąc i nawet już nie starając się myśleć o papierosach.

Już raz mi się śniło, że palę papierosa, ot tak, wyszłam gdzieś z domu i zapomniałam, że już jestem zwolniona z bycia   nałogowcem , więc sobie jednego dymka puściłam – ale to tylko byl sen.

Tu specjalne zdanie do Hanulki : oj ciężko nałóg rzeczywiście jest pokonać, ale można.

Chyba rzeczywiście jakiegoś narkotyku do tych papierosów w niewielkich dawkach dodają, skoro tak się człowiek uzaleznia.

Przedemną sobota i niedziela, a ponieważ będą to dni  bez dostępu do netu ( może już w koncu ostatni taki weekend), życzę wszystkim milego odpoczynku.

NAWET W TELEWIZJII PROGRAM JEST KIJOWY.   😦

(chyba ten weekend prześpię….)