Tararam, taram, tararam

 

Lubię śpiewać, lubię tańczyć, lubię zapach pomarańczy……

Z tą piosenką zasnęłam wczoraj w nocy i rano się z nią z powrotem obudziłam. Tak jakoś się do mnie „przyczepiła” i bardzo dobrze, bo od razu mi się humor poprawił. Fakt, lubię śpiewać, lubię tańczyć i zapach pomarańczy też mnie nęci, ale jakoś jej smak nie za bardzo do gustu mi przychodzi, chociaż sam sok z pomarańczy jest bardzo dobry, wczoraj wlałam sobie troszkę świeżo wyciśniętego soczku pomarańczowego do herbatki, zamiast cytryny i owszem, ta herbata mi  bardzo smakowała.
– Lubię śpiewać……… owszem, niestety od papierosów nieco mi się głos popsuł, nie jest już czysty jak ongiś bywało, gdy jeszcze w szkolnym chórze śpiewałam, ba nawet miałam solówki, które ładnie mi wychodziły. A dzisiaj?…wstyd nawet coś zaśpiewać !
– lubię tańczyć……… hm kiedyś w tańcu byłam niezniszczalna, dzisiaj moje  chore stópki już mi na taneczne krok niestety nie pozwalają, bardzo nad tym ubolewam.
Ale jak ktoś kiedyś powiedział, na wszystko jest odpowiednia pora i wszystko z czasem przemija.
A więc zadowolić się muszę tylko słuchaniem tej pięknej piosenki  Tadeusza Woźniaka, chociaż moja dusza i do śpiewu i do tańca ochoczo się wyrywa.

Dzisiejszy poranek spędzę z naszą Mią na nauce roli Dorotki do Musicalu „Przygody Dorotki w krainie Czarnoksiężnika z Krainy Oz”
Dzisiaj jest próba generalna tego musicalu, który odbędzie się już niedługo, bo już 17 czerwca w Nowohuckim Centrum Kultury. W tym dniu odbędą się aż trzy spektakle, z obsadą trzech różnych dziewczynek w tytułowej roli Dorotki. Ja oczywiście k o n i e c z n i e   muszę pójść na ten spektakl o godzinie 11, bowiem wtedy rolę Dorotki będzie grała nasza Mia.
Tak więc czekam dzisiaj, aż Mia się obudzi (wczoraj przyjechała specjalnie wieczorem z Zawoi), aby dokładnie jeszcze doszlifować jej rolę.
Ale i tak wiem, że na pewno jej się to przedstawienie uda. Szkoda tylko, że jest to dzień powszedni, konkretnie środa, na szczęście w środy pracuję popołudniu, więc na pewno zdążę i oglądnąć ten spektakl i być wtedy w pracy.

Przepiękny nam dzisiaj powstał dzień, wesoły i słoneczny, jak ta pomarańcza na moim zdjęciu.
Tak więc wszystkim życzę sporo przyjemnych chwil, bądź to na spacerach, bądź w ogródkach i działkach na pracy przy pięknie rozwijających się roślinkach.
I śpiewajmy sobie dzisiaj wesoło: Tararam, tararam, tararam