Monitor

 

Wysiadł mi monitor w komputerze. Po prostu zrobił się ciemny ekran i już, koniec. Kiedyś jeszcze można było poruszać wtyczką z tyłu i zadziałał, dzisiaj już nawet ta operacja nie pomogła. Wiedziałam, że jest na wykończeniu, wreszcie miałam go na pewno dłużej niż 5-6 lat, ile można na okrągło pracować? Wszystko kiedyś ma swój początek i koniec. Monitor też.
Najpierw popadłam w panikę, ale po chwili uzmysłowiłam sobie, od czego mam Kochaną Rodzinkę?
Zatelefonowałam do Jacka, męża Magdy i poprosiłam, czy by nie mógł mi kupić i przywieźć nowy monitor, Wybrałam sobie odpowiedni w sklepie AGD nie daleko jego. Na szczęście jeszcze jakieś zaskórniaki mi w portfelu pozostały.
Oczywiście Jacuś to porządny Człowiek i jakąś godzinę potem miałam już nowy monitor zamontowany. Teraz ekran wydaje mi się bardzo jasny, tamten jednak przyciemniał kolory. Myślę, że i tu da się troszkę go przyciemnić, tak, by był odpowiedni do moich oczów.
I to byłby jedyny news dzisiejszego mojego wpisu, o moich perypetiach brzusznych, które nadal trwają nie chcę już nawet wspominać, bo znów potem moja Magda powie, że jestem monotematyczna. Ale pewnie gdyby dokuczał mi ząb, czy głowa, też bym o tym pisała. Tak już jest, że czasami musi sobie człowiek ponarzekać.

Oczywiście ze względów medycznych nie brałam wczoraj udziału w manifestacji KOD-u,  ale całym sercem, całą duszą byłam z nimi.
Oj działo się działo w wielu polskich miastach, w Krakowie na Rynku Głównym pod Adasiem zresztą też.
Myślę, że takie manifestacje bardzo muszą wyprowadzać nasz obecny rząd z równowagi, bo coraz bardziej zajadła krytyka z ich strony wylewa się w wypowiedziach prawicy w mediach. Teraz, gdy są na cenzurowanym, nie tylko w Unii, ale i w krajach poza unijnych, wszystkie takie manifestacje zamazują tylko obraz tego, o czym mówiła nasza premier w Brukseli, jak bardzo chciała udowodnić wszystkim, że jednak w Polsce demokracja nie jest rozmontowywana. A skoro nie jest, to skąd biorą się te ogólnopolskie protesty? Manifestantów z KOD-u , w przeciwności do byłych manifestantów PIS-u każdej miesięcznicy nikt nie zwozi autokarami z całej Polski, wręcz przeciwnie, sami chętnie przychodzą i to nie tylko w Stolicy, ale też i w innych miastach, czy to nie daje  rządowi powodów do myślenia? Oj daje, daje i przypuszczam, że coraz więcej zaczynają się bać o swoje dalsze rządy, coraz więcej błędów w związku z tym popełniają. Zobaczymy, do czego to doprowadzi.

A za oknem zimna, śnieżna niedziela. Może teraz i śnieg nie sypie, ale i tak jak dla mnie jest go stanowczo za dużo. Chociaż…….
Dzisiaj oglądałam zdjęcia z zasypanego śniegiem USA, tam naprawdę leżą całe zwały śniegu na ulicach i sparaliżowany praktycznie jest cały ruch.
W wielu stanach pozamykali szkoły, instytucje, sklepy, ludzie robią zapasy jedzenia na kilka dni, bo coraz trudniej dowieźć jest towar do domu.
Oby tylko ta zima nie przefrunęła przez Ocean i do nas nie zagościła.

Życzę wszystkim przyjemnej i spokojnej niedzieli.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s