ocieranie się o starość

 

Taki pobyt na internistycznym oddziele szpitalnym jest dobrą nauką pokory dla życia.
Tamte oddziały, na których przedtem bywałam nie miały takiego przekroju ludzi po prostu starych, z wszystkimi cechami tej starości, zdziecinnienie, brak pamięci (co może jeszcze nie jest takie straszne), ale najgorsze są te wymyślania rzeczy zupełnie niezaistniałych.
Sama  zastanawiam się, czy ja już tez taka jestem? Może jednak jeszcze nie, ale im dłużej będę tu przebywała tym więcej będę „czerpać” takich rewelacji. Nie, marzę już stąd wyjść jak najszybciej i do normalnego życia powrócić.
Wczoraj dostałam już świeżą porcję krwi, czy ja iem czy już zadziałała Na razie byłam wczoraj z Magdą na krótkim spacerku po szpitalnych  korytarzach.
W naszej sali ciągle jest ta duchota szpitalna. Mały spacerek dobrze mi zrobił, lepiej mi się spało, chociaż nie mogę powiedzieć, że  cierpię na brak snu. Ale to jest chyba objaw osłabienia, na pewno będzie lepiej, byle tylko stąd jak najszybciej uciec. Poczekam na wyniki badań, które albo dziś, albo jutro mi przeprowadzą i myślę, że około wtorku,środy będę już w domku, co daj panie Boże amen.
Bo za oknem tak pięknie wiosna się rozrasta,  a ja  czas tu „marnotrawię” pośród nocnych jęków, odgłosu wózków  itp. koszmar.
Ale dobrze, że mam tu przynajmniej kontakt z normalnym światem poprzez mój ukochany laptop, oczywiście nie zapominając o tych, którzy mnie tu licznie odwiedzają I całe szczęście, bo inaczej można by to tu zwariować !!!
Ale jedno, co muszę przyznać, to personel jest tutaj wspaniały i bardzo serdeczny  dla tych biednych pacjentów, chociaż na pewno bardzo trudno jest opiekować się osobami nieporadnymi, nie mogącymi sami poradzić sobie na przykład  z toaletą. Podziwiam panie, które bez żadnego skrzywienia zmieniają pampersy, podmywają chorych i w dodatku zawsze dla nich mają jakieś dobre słowo. To jest naprawdę sztuka.Jestem pełna uznania!!!
I to już koniec wpisu na dzisiaj, może jutro znów będzie lepiej, na tyle, że okaże się, że już nie potrzebuję następnego przetaczania krwi, może ta jedna dawka, którą dostałam wczoraj wystarczy????

Życzę przyjemnej niedzieli wszystkim