No to mamy pierwszą letnią niedzielę tego roku.
Dzisiaj rano dostałam SMS-sa : ALERT RCB z ostrzeżeniem pogodowym: intensywne opady deszczu, burze z gradem i silny wiatr.
Jednym słowem znów powiało zgrozą.
Zresztą ciągle nas czymś straszą: pogodą, koronowirusem, a ostatnio nawet Pis straszy nas moralno – polityczną katastrofą, o ile oczywiście Duda przegra wybory.
A ja jakoś się wcale tego ostatniego ostrzeżenia nie boję, ba, nawet zaryzykowałabym powiedzeniem, które teraz stało się hasłem wyborczym, to słowa piosenki, która witają Rafała Trzaskowskiego , gdziekolwiek się pojawia na licznych spotkaniach z (normalnymi) Polakami : „jeszcze będzie przepięknie, jeszcze będzie normalnie”.
I wiecie co? JA W TO WIERZĘ!!
Co prawda trochę się boję, że pisiory znów coś skręcą, albo wprowadzą stan wyjątkowy i przesuną wybory w nieokreśloną bliżej przyszłość, która dla nich będzie korzystniejsza, albo po prostu……….. sfałszują wyniki.
Ale jedno jest ważne: już w całej jest ten zryw, powiew chciałoby się powiedzieć dobrej zmiany, ale taki już powiew niby dobrej zmiany był niedawno, był i okazał się zwyczajną postkomunistyczną stęchlizną. Taka jest prawda.
Więc może po prostu narodzi się coś nowego. normalnego, bez tej nienawiści i wstrętnych kłamstw i pomówień, może białe wreszcie będzie białe a nie czarne???
O co ważne, na tych spotkaniach ludzie na siebie nie warczą, ale do siebie się uśmiechają, co właśnie za każdym razem Rafał podkreśla jako bardzo ważny powrót do normalności.

Dzisiaj pogodowo jak wiemy też nie będzie całkiem normalnie, może w takich większych miastach jak Kraków, Wrocław Warszawa aż tak strasznych skutków ze zrywaniem dachów nie będzie, nie mniej wiele osób mieszkających poza miastem już się obawia, co dzisiejszy dzień przyniesie.
Ciągle słyszy się o interwencjach Straży Pożarnej w Polsce, a wszystko to przez to ocieplenie klimatu, a z tym nasz rząd niestety nadal walczyć nie chce, wręcz opadł on we węglowe opary absurdu, chociaż ostatnio coś nawet Duda zmienił swoje kampanijne przemowy (pod naciskiem, bo okazało się, że walka z LGBT przyniosła odwrotne, niż zamierzone skutki) i też coś o zielonej polityce energetycznej wspominał.
A to jest najważniejsze, bo to nasza przyszłość, przyszłość naszych dzieci i wnuków, niech nas kiedyś za te zaniechania nie przeklinają.

No to mimo, że aura raczej nie spacerkowa, ale życzę, byście jednak miło tę niedzielę spędzali.

Jedna myśl w temacie “

  1. annapisze19 22 czerwca 2020 / 13:31

    Ewa, uwielbiam czytać Twoje komentarze naszej poplątanej rzeczywistości. Buziaki!

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s