17ddmwdBZ

Minęła właśnie piąta w radio Zet.
Za oknem oczywiście ciemność.
Jak to dobrze,że dzisiaj piątek….
Wczorajszy dzień był piekielny,
Miałam tak dużo pracy w przychodni,nagoniłam się jak szalona………..
Nawet czerwone spodnie wczoraj mi nie pomogły.
Wróciłam piekielnie zmęczona.
Już zaraz po godzinie 20-stej spałam,jak zabita….
Obudziłam sie w środku nocy z błagalną myślą,Boże,żeby to już nie była piąta rano….
Na szczęście była dopiero druga,więc spokojnie jeszcze zasnęłam…
Niestety pięć przed piąta zadzwonił budzik….
I zapowiada się raczej też bardzo pracowity piątek,też sporo pacjentów mam zarajestrowanych….
Wytrzymać,jeszcze tylko dwa tygodnie…….
To już tak nie wiele,a zarazem jeszcze tak długo…….