Tragedia w Kopalni „Halemba”

 Dzisiaj na Forum Onetu przeczytałam piękny wiersz,nieznanego Autora,widać bardzo wrażliwego i zarazem bardzo skromnego.

Niech Jego słowa będa naszym  hołdem oddanym Górnikom z Kopalni Halemba

Poczekaj proszę,zaraz będziemy…..

Poczekaj proszę,  
zaraz będziemy,  
dwadzieścia metrów,  
to nie tak wiele,  
dla ciebie chwila,  
wieczność, my wiemy,  
jesteśmy obok,  
jak przyjaciele.  
Poczekaj proszę,  
na górze rodzina,  
Boże, tu ogień,  
tu bardzo ciasno,  
nieważne teraz,  
która godzina,  
na dworze, pewnie  
znowu jest jasno.  
Cisza w "Halembie",  
cisza na Rudzie,  
rękami węgiel  
wyrywać trzeba,  
maszyny nie mogą,  
więc muszą ludzie,  
w workach wynosić  
kamienne nieba.  
Wytrzymaj proszę,  
jesteśmy blisko,  
na skata kiedyś  
jeszcze pójdziemy,  
znów jakiś promyk  
nadzieją błysnął,  
słyszysz stukanie ?  
to my idziemy…  

wiersz z forum, bez podpisu autora


~Pik, 22.11.2006 12:04

 

Jak co rano


 


Poranny mój wpis,to obowiązek,przyzwyczajenie.


To mój narkotyk….


Kiedys uzależniona byłam od czatowania,teraz jakoś ta pasja została przyćmiona innymi.


Bardzo lubię pobaraszkować sobie na extrafotce,pooglądać zdjęcia innych.


To tak,jakbym patrzyła ich oczami na świat.


A każde spojrzenie jest inne,każdy inaczej widzi nawet to,na co inni spogladają.


A zdjecie jest  tylko umiejętnością  tego udokumentowania ,utrwalenia….


Prawda,jakie to jest wspaniałe?


 To jakby dostać w prezencie tyle par nowych oczu.


No i oczywiście uwielbiam swój blog.


Co prawda czasami jestem  zmuszona enigmatycznie pisać nieco – to nazywa się poprostu dyplomacja.


 Jednak czasami na swojej drodze spotykam…kłody


…musiałam dzisiaj aż trzy razy się łączyć,a ile przy tym nawywzywać,żeby ta moja neostrada „zaskoczyla”


Już mi brak słów i cierpliwości….


Stąd mój wpis już krótki,bo z stanowczo  zbyt dużo czasu straciłam na połączenia ,zrobiło się oczywiście bardzo późno.


A czas ucieka,ciekawe,że rano płynie jakby trzy razy szybciej????