dzisiaj się już nie uda

Dzisiaj musi być wpis, koniec lenistwa

Szczególnie, że dzisiaj jest magiczna środa – Uleńko znów uśmiechy i całuski ślę do Poznania 🙂
Mam nadzieję, że  żadne grypsko ani nic podobnego ani Ciebie, ani Kawusię nie dosięgło.
Ja też na razie ( odpukać w niemalowane drewno) mam się dobrze ( no, prawie, bo mnie „łupie w kręgosłupie” – ale na to skuteczny jest Nimesil), żadna grypa mnie nie dopada, chociaż zarazki wiszą w powietrzu  w naszym mieszkaniu, co chwilę któraś z dziewczynek „chyrla”
W każdym bądź razie postanowiłam sobie tak profilaktycznie pozażywać Rutinoscorbin, niby nic, takie małe, ale w niego wierzę.
I tak zażywam całą garść tych lekarstw, więc jedno więcej, jedno mniej, co za różnica?

A o czym pisać ? Znów o dzielnym sędzi Tulei – może rzeczywiście  dobrze, że ktoś poza kręgu politycznego ujawnił prawdę urzędowania IV RP.
Co prawda najpierw niektórzy zaczęli krytykować ” samowolę ” sędziego, ale w końcu okazało się, że utrzymywanie w tajemnicy niektórych działań CBA IV RP jest bezsensowne, dzisiaj sędzia Tuleja złoży odpowiedni wniosek do prokuratora.
A tak niektórzy pragną powrotu IV RP, Boże broń nas przed takim policyjnym  państwem, gdzie łamane są obywatelskie prawa.
Może te osoby, którzy nadal wierzą, że Jarosław ich zbawi, wreszcie przejrzą na oczy i należycie wszystkie szubrawstwa tych rządów ocenią?

Druga bardzo poruszającą społeczeństwo sprawą jest proces Katarzyny W, matki bestialsko zabitej małej Madzi.
Straszne są opisy tego morderstwa z premedytacją, kilka dni wcześniej podjęła nieskuteczną próbę zaczadzenia swojej małej córeczki, druga próba morderstwa niestety jej się udała, i to strasznej śmierci przez uduszenie,  ale chyba najbardziej zdenerwował mnie fakt, że ” kochana mamusia” po licznych swoich oszustwach przedstawicieli prawa z satysfakcją powiedziała do swojej koleżanki ” ale ich wy….łam”. To świadczy o szalonym cynizmie tej osoby i mam nadzieję, że przełoży się to na bardzo surowy dla niej wyrok. Taka zimna, wyrachowana i cyniczna osoba powinna na długi czas być wyeliminowana ze społeczeństwa, bo widać,  że  resocjalizacja w jej przypadku będzie dla niej mało skuteczna. Ja widzę tylko jeden możliwy wyrok : dożywocie, bez możliwości wcześniejszego wyjścia na wolność.  Skoro pozbawiła życia swoją małą córeczkę,  niech państwo nie pozwoli  jej na normalne życie na wolności, niech poniesie surową konsekwencję swojego czynu, a jej życie niech będzie pasmem udręk sumienia.

Dzisiaj mam zmianę popołudniową, nie lubię jej, zwłaszcza zimą, gdy tak wcześnie jest już ciemno ( no i dodatkowo ślisko), ale co robić, takle jest życie, nie zawsze może być moja upragniona już wiosna.

Dzisiaj w tą szczególną zimową porę  pozdrawiam też pewnego uroczego Kazimierza z Krakowa i też w Jego stronę ślę szczególny uśmiech 🙂
A wszystkim życzę miłej środy, nie jest źle, przynajmniej nie ma mrozów, ale i tak uważajcie na swoje nosy 🙂