botanicznie

 

Róża (Rosa L.) –rodzaj krzewów należących do rodziny różowatych (Rosaceae). Znanych jest 150–200 gatunków występujących na półkuli północnej, czasem podaje się nawet dwukrotnie większą liczbę, co wynika z różnego traktowania taksonów. Większość ozdobnych odmian róży rozmnaża się przez okulizację  na
podkładkach z dzikich róż.

Różami zajmuje się nauka rodologia  – gałąź botaniki

A dlaczego o tym dzisiaj wspominam?
Wiadomo, dzisiaj jest środa, kolejna róża do albumu Uli w dniu naszego serdecznego spotkania na blogu.
U nas piękny dzień zapowiada się Ulu, od rana za oknem świeci słoneczko, od razu weselej na duszy i nawet spać się już nie chce.
Mam nadzieję, że i w Poznaniu jest podobnie, niestety ja spacerować sobie z kijkami nie mogę ( ach te moje biedne nogi, i biedny bolący kręgosłup), ale mogę sobie tylko wyobrazić, że idę wraz z Tobą przez piękny jesienny park żwawym krokiem i  tak wspólnie krocząc miło sobie rozmawiamy.
Teraz pokazali w TVN 24 mapkę pogody i co widzę? Nad Poznaniem chmury i deszcz, a kysz, a kysz, szybciutko podsyłam Ci Ulu słoneczne promienie i całuski z Krakowa.
Wiem, że codziennie mój blog czytasz, ale środa to taki szczególny nasz wspólny jest dzień, prawda?

No to wypada coś wspomnieć o wczorajszym meczu. Tak po prawdzie wcale nie miałam ochoty go oglądać, bo zbyt dużo nerwów takie oglądanie mnie kosztuje. Jednak rodzinka wpakowała mi się do pokoju ( jeden tylko w domu, mój telewizor, jest podłączony do anteny satelitarnej), więc jednym okiem oglądałam, jednym ‚”siedziałam” w komputerze. i bardzo dobrze, bo skoro nie patrzyłam na ekran telewizyjny Polacy strzelali bramki, gdy patrzyłam, albo nic się nie działo, albo strzelali nam bramki.
Ale ogólnie mówiąc, nie jest tak znowu źle, widać, ze drużyna po pieczą Nawałki nieco przebudziła się ze snu niemocy i chłopaki zaczynają nawet grać.
Jak tak dalej pójdzie to kto wie, może powielimy wygraną z 1974 roku, a może nawet będzie jeszcze lepiej?
Fakt, że sporo jest nowych nazwisk w naszej drużynie, widać, że chłopaki się starają, a takie sławy jak Lewandowski czy Szczęsny dodawali im tylko siły do walki. Biedny Lewandowski został brutalnie sfaulowany ( czego sędzia niestety nie chciał zobaczyć), ale i tak, mimo bólu, dzielnie do końca grał i swoją drużynę do walki podgrzewał.
Sumując jest jakaś szansa na przyszłość polskiej drużyny. Widać, że Nawałka to w końcu dobry  trener naszej drużyny, potrafi ze swoimi podopiecznymi się dogadać i z nich wyciągnąć tyle, ile się da.

Trochę mam ostatnio kłopoty z moim telewizorem, czy dekoderem, już sama nie wiem, nagle mi znika obraz  i muszę wyłączać i włączać od nowa i telewizor i dekoder. Wygląda tak, jakby nie było połączenia pomiędzy telewizorem i dekoderem, albo to wina kabla telewizyjnego, a może i Polsat przesyła źle obraz, tylko oczywiście po mojej interwencji oni twierdzą, że u nich jest wszystko w porządku, że to wina moich urządzeń. Jeżeli tak jest, to czemu czasami wszystko przez dłuższy czas, a czasami co chwilę się wyłącza? No i do kogo mam się zwrócić z prośbą o naprawę? Sama już nie wiem.

Dzisiaj są imieniny Jadwigi, więc jeżeli jakaś miła Jadzia tutaj zagląda życzę jej wiele zdrowia , uśmiechu  i pogody ducha, bo ten każdemu jest potrzebny.


Dzisiaj idę do pracy  dopiero na  popołudniu, więc mam jeszcze trochę chwilę dla siebie.
Miłej środy wszystkim życzę