Dzisiaj Modlnica

 

Co prawda urodziny Jaśka były 2 dni temu, ale dzisiaj będziemy uroczyście obchodzić 10 siątą rocznicę tego wspaniałego dnia Jego narodzin.
Właściwie życzenia należą się tez jego Matce, bo to Ona właśnie na świat wydała to wspaniałe dziecię – Jasia, chociaż trzeba przyznać, że i Jacek miał w tym wiele udziału :-).
Więc w tym dniu uroczystym życzę całej Trójce wiele radości i szczęścia. Niech Rodzice cieszą się, że Jasiek wyrasta im na pięknego zdrowego i najważniejsze mądrego młodzieńca, przyszłą  chlubę rodziny K !!!!!

Pomału już się na tą popołudniowa imprezę szykuję, już pozażywałam co możliwe, aby żaden ból nie przeszkodził mi w tej uroczystości.
No właśnie, wczoraj miałam fatalne popołudnie, bolały mnie wszystkie moje kosteczki i te duże i te całkiem małe, więc wtuliłam sie w cieplutki kocyk i sobie popołudnie przespałam. Ale strach pomyśleć, bo własnie teraz takich deszczowych i reumatoidalnych dni będzie coraz więcej…….
Jakoś przetrwam, byle do wiosny.
Dzisiaj mam jednak całkiem gdzie indziej niż na samą siebie zwróconą moją uwagę.
I będzie git.
Tego życzę wszystkim na tą nieco smutną i zamyśloną za oknem sobotę.