I znów Dawidek


Bardzo ciekawe są te zdjęcia ze spotkań Dawidka z delfinkiem, zamieszczone na Face.
Zainteresowanych odsyłam do jego linka:  https://www.facebook.com/DawidekSpalek?fref=ts
Bardzo kibicuję Dawidkowi od dłuższego już czasu i mam nadzieję, że ta kuracja mu pomoże.
Wiem, że to dziecko, tak bardzo przez los pokrzywdzone, nie ma szans na całkowite wyzdrowienie, a to taki pogodny w tej swojej chorobie chłopczyk, niech ma przynajmniej namiastkę normalnego życia, bez tych swoich spastycznych bólów, zwłaszcza, że ma naprawdę wspaniałych rodziców, którzy prócz wielkiej rodzicielskiej miłości ofiarowują mu swój czas i możliwość uczestniczenia we wszystkich dostępnych terapiach. To naprawdę są wspaniali ludzie, to naprawdę jest wspaniała rodzina, zwłaszcza, że tyle ostatnio czyta się o wyrodnych matkach i ojcach, którzy nie tylko, że nie dbają o własne dziecko, ale wręcz często doprowadzają je do kalectwa, a nawet śmierci.
Jak to dobrze, gdy kochająca się rodzina jest razem : mama, tata i dziecko ( dzieci). Wszak każde dziecko ma prawo do szczęśliwego dzieciństwa, bo takie potem pozostawia pozytywny  ślad na całe  jego życie.

Dzisiaj zapowiada się całkiem miły, acz chłodny dzionek, Od rana świeci słonko, na razie przedziera się przez opary mgły jeszcze osiadłej nad Krakowem
Szkoda tylko, że tak wcześniej zapada zmrok. Dzisiaj znów z pracy będę ” po ciemaku” wracała.
Mogę na to tylko powiedzieć jedno : Taki mamy klimat ( ulubione ostatnio określenie Polaków 🙂 )
Miłego i pogodnego dnia wszystkim życzę i miłego humorku, bo zawsze gdy świeci słonko humor jakoś bardziej dopisuje, prawda?