Odeszłaś……

 

Odeszłaś, a wraz z Tobą moje  cudne wspomnienia lat osiemdziesiątych.
Cykady na Cykladach i ten czas, gdy miałam tylu psich Przyjaciół.
I była Tina, moja niezapomniana bokserka. Jeździłam z nią na wystawy, chodziłyśmy razem na psie spotkania, gdzie właśnie Cykady Manamuu mi cykały……  To były moje piękne lata.
I znów coś się skończyło, Ktoś zabrał mi cząstkę mojego życia, pozostawiając tylko wspomnienia, które wyciskają łzy z oczu…….
Byłaś Kora Muzą mojej młodości, dziękuje Ci za to dzisiaj, ale smutek pozostanie w moim sercu.
Smutek i poczucie, że znów coś się skończyło, coś jest nieodwracalne……….
I tak jak dzisiaj Magdzie przytoczyłam moja ulubioną życiową sentencję, którą wypowiedziała Barbara Niechcic: życie składa się z nocy i dni, ale czasami bywają niedziele wierzę, że po smutku przyjdą jeszcze kolorowe dni. Może nie będą już takie same, ale mam poczucie, że zawsze mogę powrócić do tamtych lat i uśmiechnąć się i być szczęśliwą, jak wtedy.
Jak to wspaniale, że byłaś wtedy Kora, jak to smutno, że dzisiaj Ciebie już zabrakło 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s