Niedobry rekord

 


 


te bratki rosną u mojej siostry w ogródku – śliczne, nieprawdaż??????


To jest chyba najzimniejszy maj wszechwieków.


Nie wiem, dlaczego ktoś kiedyś powiedział, że maj jest najpiękniejszym miesiącem w roku???


Całkiem możliwe, że tak kiedyś było, ale teraz…


Chyba to wszystko przez te atomy…………..


Brr, marźniemy, mokniemy……


Byle do lata, do lata….piechotą będę szła…..

dzisiaj wtorek

Wstaje nowy, pracowity dzień…..

Napewno dzisiaj sporo pracy u rybek będę miała, bo we wtorki zawsze jest więcej zamówień na Śląsk.

Ale jestem pozytywnie do życia nastawiona, więc i praca zapewne będzie mi szła.

MIMO, ŻE POGODYNKA ZNÓW DESZCZ WIEŚCI…….

W rankingu  popularności blogowej  niestety spadłam na łeb i na szyję  i to gdzieś o 60 punktów

Trudno pomału odrobię, mam nadzieję zaległości.

W plemionach za kilka minut powinnam awansować do rangi plutonowego, ale niestety muszę uważać, bo już niestety kończy się mój okres ochronny i może mnie ktoś zaatakować i zburzyć to, co tam tak pilnie budowałam.

Ale teraz koniec świata internetowego, wracam do tego realnego, z którego prawdziwe pieniadze będą….

Robi się coraz później…….