Straszy

Straszy burzą………..

Groźne pomruki i nieliczne błyskawice to się oddalają, to się przybliżają.

Niebo pokryte szarymi, ciężkimi chmurami, czasami lekko się przejaśni i nieliczne promki słonka zza

chmurnej zasłony.Chłodniejszy nieco wiaterek ostudza rozpalone czoła.

Wiosenny, burzowy dzionek.

tylko, żeby przestało już padać, bo jak  dojdę w moich nowych,wspaniałych klapkach do domu?

 

Zgodnie z umową

Zgodnie z umową zamieszczam kilka zdjęć komunijnych Oliwki:

OLIWKA – ANIOŁEK

 

ZADUMANIE

 Z KUZYNKAMI

 

KOMUNIJNY TORT

 

 

BĘDZIE LAPTOP !!!!!!

A kiedy minie już czas zabawy……pora zabierać się za codzienność.

Co prawda mam w najbliższej rodzinie jeszcze jedną taką uroczystość, w najblizsza niedzielę, tym razem u wnuka mojego brata, ale….nie zostałam zaproszona,  ale wcale się tym nie martwię, bo dla mnie wynikają z tego same  korzyści, zaoszczędzę i na kasie i na…kaloriach.

A  i mój budżet i moje odchudzanie zostały ostatnio bardzo mocno nadwyrężone!!!!!

Cóż, pora zacisnąć mocno pasa……..

A na nadwyrężony budzet jest jedna tylko rada, pracować, pracować, pracować………..

Co niniejszym idę robić. PA.