ŻE TEŻ MUSIAŁAM WIECZOREM, JESZCZE PRZED SNEM ZAGLĄDNĄĆ NA TO MOJE KONTO BANKOWE !!!!!!
prawie pół nocy bezsennej….
Popłynęłam nieco w tym miesiącu, to było do przewidzenia.
Zbyt dużo dodatkowych wydatków, jak na jeden miesiąc : 2 komunie + ( nie wymawiając) torty, naprawa spłuczki i teraz naprawa video…..
No cóż, chyba trzeba znaleźć jeszcze jakąś dodatkową pracę, lub żołądek zawiązać na węzełek.
W każdym bądź razie, miesiąc skończę na saldzie całkiem ujemnym, czyli nie prędko z niego się wytaraskam.
Jednym słowem POSZALAŁAM NIEWĄSKO !!!!.
A więc teraz……..
Teraz trzeba wprowadzić ścisłą „AKCJĘ O” – oszczędzanie, aż po skąpstwo – tylko, czy mi się to uda ??? i…
PRACA… PRACA….PRACA…
Jak na poniedziałek ambitne plany i cięzki orzech do zgryzienia.
Ale się nie poddaję i do pracy ochoczo wyruszam, jak tylko rano odbiorę od Pana moje naprawione już Video ( ma przynieść mi go do domu tuż przed ósmą).
Innym też radzę, aby ten poniedziałkowy dzień, zapowiadający wspaniały przecież następny tydzień znieśli z uśmiechem i pokojem.
Miłego dnia, Miłego tygodnia!!!! ![]()
PS. Żeby jeszcze to kolano tak cholernie nie dokuczało !!!!!!!