patrzcie ludzie…..

Jak ten czas szybko mija. Znów mamy kolejną środę.
Uleczku! W ostatni  weekend jak pewnie wiesz z moich postów) byłam u Magdy w Modlnicy i wypatrzyłam dla Ciebie piękną różę.
Oczywiście schowałam ją dla Ciebie.
To ciągle ten sam krzew żółtych róż, który Magda dostała ode mnie zeszłego roku, ale co chwilę daje on nowe, wspaniałe kwiaty.
I te właśnie dzisiaj Ulu Ci daruję z serdecznymi pozdrowieniami z okropnie gorącego Krakowa.
Już dłużej nie da się tu wytrzymać. Czyżbym do piekła trafiła jeszcze za życia?

A niedługo to „piekło” nam się szykuje, bo ludzie ciągle wierzą Pisowi, nawet, gdy ten idzie w zaparte.
Wczoraj szef sztabu wyborczego Pisu, niejaki  Marcin Mastalerek we Faktach powiedział:
My nigdy nie mieliśmy hasła „Polska w ruinie” i dalej: To zostało wymyślone przez…….Platformę
Ręce ( i broda też) opadają, gdy się to słyszy. Przecież od wielu miesięcy w wywiadach i gdzie tylko się da opowiadali o Polsce w ruinach
Dopiero gdy na Face Booku prześmiewczy pokazywali zdjęcia z pięknie rozwijającej się Polsce i wyśmiewali to pisie hasło, doszli do wniosku, że jednak ich hasło, to jednak wielkie przegięcie i z tego starali się wycofać, tylko po cholerę zrzucili to hasło na PO.????
Ilu ciemniaków jest w Polsce, która ciągle Pisowi wierzy? Okazuje się, że około 35 procent. To wszyscy ci nieudacznicy, którzy nie potrafią (lub nie chcą) za siebie wziąć odpowiedzialności i czekają, aż manna sama z nieba im spadnie do nóg. Tylko są na tyle ciemni, że nie rozumieją, że Pis nie da im tego wszystkiego, czego od nich oczekują. Gdy tylko wybory skończą się na przykład wygraną Pisu, ci odwrócą się od oczekujących na cuda, wręcz ich „oleją” i zajmą się tym, o czym marzą: budową pomników i zemstą za Smoleńsk.
Żal mi was wyborcy Pisu, zostaniecie brutalnie obudzeni z ręką w nocniku. Ale skoro mądrzy ludzie wam tłumaczą, jak sprawy wyglądają, a wy idziecie w zaparte….. Czasami trzeba się sparzyć, żeby zmądrzeć. Tylko czemu kosztem innych Polaków, kosztem całej Polski.
Koniec polityki na dzisiaj. Za ładny dzień mamy na to. Co będzie, to będzie. Przeżyliśmy socjalizm, przeżyjemy i kaczyzm.

Jak już pisałam dzisiaj mamy kolejny upiornie gorący dzień z temperaturami ponad trzydziesto stopniowymi
To jest powyżej moich możliwości, od dzisiaj zaczynam się modlić o deszcz.
Życzę przetrwania dzisiejszego gorącego dnia lata śpiewając wraz ze mną:
Dzień gorącego lata…… https://youtu.be/RmRzqxhsm64