Lovely sunday

A taka własnie się dzisiaj nam zapowiada.

Nareszcie. Słonko od samego  wczesnego poranka pięknie przyświeca, za chwilę będzie nas także i miło ogrzewało.

WIOSNA moi Kochani WIOSNA!!!!!

A co nowego w polityce?
W dzisiaj podanym najnowszym sondażu największym zaufaniem Polków cieszą się: Andrzej Duda i tuż za nim Mateusz Morawiecki.
Więc o ile ten sondaż jest prawdziwy, bo nie wiadomo, kto go zrobił i ile pieniędzy za niego otrzymał, Polacy zachowują się jak dzieci:
nie dość, że lubią słuchać bajek, to uwielbiają palce w ogień wkładać, bo nuż akurat wcale się ogniem nie poparzą?
Takie polityczne zabawy mogą być jednak bardzo niebezpieczne. 
Ludzie, czy to naprawdę się dzieje??????

SZOK     prawdziwy SZOK   


Czemu ciemnogród ma decydować za resztę w miarę, bo bardziej lub nieco mniej ale jednak rozgarniętych Polaków?
I dokąd ta huśtawka trwać będzie????

ALE BYŚMY TYLKO ZDROWI BYLI.  

Na umyśle też.

Właśnie dzisiaj przeczytałam artykuł, który pokazywał kilka charakterystycznych cech dla osób objętych chorobą Alzheimera.
W teście porównywane były zachowania typowe dla osób starszych, którym czasami brakuje słów, brakuje pamięci, ale jest  typowym zachowaniem dla pewnego wieku, jest przemijające, po pewnej chwili te wiadomości znów „wskakują” do naszego mózgu, a podobnym zachowaniem dla ludzi objętym Alzheimerem, gdy niestety niektóre wiadomości z mózgu są już całkowicie zresetowane i nie ma możliwości ich odtworzenia.
Mój dzisiejszy test wypadł na szczęście pomyślnie, chociaż bywam nie raz trochę roztargniona. Zależy to akurat od kondycji psychicznej  w danym dniu, gdy człowiek jest nieco podenerwowany, zmęczony, niektóre wiadomości z mózg na chwilę ulatują. Ważne jest jednak by znów w odpowiednim momencie wróciły na swoje miejsce. 
A nasz mózg to taki olbrzymi komputer, które niektóre wiadomości już nam na co dzień nie całkiem potrzebne, wrzuca do  pliku  „zapomniane”, ale one ciągle tam jeszcze są, można je przywołać w potrzebnym dla  nas czasie.
Przecież na komputerze też nie mamy zawsze otwartych wszystkich okienek, powstał by na pulpicie wtedy olbrzymi bałagan, sztuka tylko je potem odszukać.
Ale póki człowiek jest samodzielny, potrafi sam zadbać o swoją codzienność, o te rutynowe, dzienne czynności, jak sprzątanie, gotowanie, praca, czy nawet utrzymywanie towarzyskiego życia w realu, cy na komputerze, nie jest jeszcze źle.
Dla osób starszych ważna jest jednak codzienna higiena umysłu, zaznaczona przez czytanie książek, pracy, rozmowy z ludźmi, szukanie ciekawych dla siebie zajęć, dla niektórych jest to uprawa działek, dla innych rozwiązywanie krzyżówek i szarad, ale po prosu cały czas musi się oś ciekawego koło nas dziać i musimy brać w tym czynny udział, wtedy na długie lata pozostaniemy zdrowi i szczęśliwi, bo całkowita apatia i zagłębianie się w swoich problemach, a co gorsze zatracanie się w swojej chorobie, może przynieść  dla człowieka starszego straszne skutki.
Cały czas mam w pamięci mojego byłego sąsiada, pana Ludwika, który po otrzymaniu wiadomości, że choruje na raka odbytu, natychmiast się poddał i mimo, że miał wielką szansę może nie na całkowite wyleczenie, ale na pewno na podleczenie zdrowia i spędzenie jeszcze kilku lat na tym świecie, zdecydował, że zaniecha dalszego leczenia. Po wyjściu w miarę dobrym stanie  ze szpitala, cale dnie spędzał otulony kocem na fotelu, był apatyczny, nie jadł, nie rozmawiał nawet ze swoją żoną którą bardzo kochał i w ciągu 2 tygodni niestety zmarł.
Czyli zmarł na własne życzenie, bo nie widział sensu w dalszym życiu, w podjęciu walki z chorobą, mimo, że miał na to szansę.
Niestety sporo osób, szczególnie w wieku starszym, zachowuje się podobnie, czuje się już nikomu niepotrzebnym, traci chęć życia, często nie czując już żadnej więzi rodzinnej zatraca się w sobie i pomału zanika.
Jakże ważne jest wtedy aby najbliższa rodzina zaopiekowała się taką osobą, okazała tę swoją dla tej osoby miłość, a dzieci szacunek  i oddanie, mimo, że niewiele czasu na to nie raz im na to pozostaje.
A starsza osoba tak niewiele potrzebuje…….. wystarczy uśmiech, dobre słowo, czy przytulenie. Pamiętajmy o tym, pamiętajmy o swoich Babciach i Dziadkach nie tylko raz do roku w dniu ich święta, oni na to czekają przez cały rok.
Bo potem niestety następują te smutne chwile, gdy już nie można się cofnąć, gdy przeszłość zamienia się w smutek, pustkę,  czas pędzi na przód, a na naszych ustach wyrasta pytanie, a pamiętasz………….??????
A my, osoby już w wieku starszym, ale wciąż jeszcze udzielającym się na co dzień pamiętajmy, że nasza codzienna aktywność jest potrzebna nam nie tylko teraz, w ty momencie, ale ona procentuje i na nasze późniejsze lata.

Dlatego dzisiaj, w tym pięknym, słonecznym świątecznym  dniu zapraszam Wszystkich na długi spacer, na wesoło i wiosennie już spędzony niedzielny dzień.

MILUTKIEJ NIEDZIELI

P.S.  a niestety ten blog zamieszczany  w blox.pl co raz trudniej pisać, Agora już chyba całkowicie krzyżyk na naszych wpisach położyła, nie dba o to, by można było bezbłędnie wpisów dokonywać, nawet pod sam koniec ich opieki nad naszymi blogami, nie wykazuje w naszym kierunku żadnej empatii i nie  przejmuje się coraz liczniej występującymi błędami.
Jakie to smutne…………..
Jak to dobrze, że mam dostęp do mojego nowego blogu  https://jasna0ster.home.blog/ , ale póki co, jeszcze tutaj też trwam, aż do samego jego końca