ma się ku wieczorowi

Szybko,szybciutko dzień się ma ku końcowi.

Przyznam,że dzisiaj się nie nudziłam w pracy i nawet

nóżki to odczuwają…….

Za kilka dni o tej samej porze już będę w drodze do domu.

Więc wyjdę po "jasności"

No nie,nie za kilka dni,dokładnie za dwa,bo następny tydzień będę przeciez aż do wieczora w Kalmarze,zapomniałam…

A stamtąd nie wychodzi się, przed 20-stą.

Ale już następne tygodnie będę wychodziła stąd,z przychodni,gdy jeszcze będzie jasno.

Ale na to czekałam….

Dzisiaj dopatrywałam się już pączków na bzie.

 Są takie bardzo już napuszone,ale jeszcze nie zielone.

Tym czasem znowu śnieżek daje o sobie znać.

A od przyszłego tygodnia ma być znowu regularna zima

O ZGROZO !!!

ALE MAM CICHĄ NADZIEJĘ,ŻE METEOROLODZY SIĘ MYLĄ

(oczywiście z prognozą pogody)

WSZAK TO TEŻ TYLKO LUDZIE,więc bywają  OMYLNI

OBY!!!!!!

Będę się tylko wtedy cieszyła …. 

Ś R O D A

 

Fresh Spring Rain

ŚRODA- bo środek tygodnia.

Jeszcze tylko dwa dni i to okropne BIM-BAM  nie będzie mnie budzić o godz. 4.45.

Jeszcze tylko dwa dni i upragniony weekend, według mojego scenariusza,czyli nigdzie nie dam się wyciagnąć na chałupy.

No i czeka nas zmiana czasu na letni,

Na całe szczęście ktoś wymyslił taką zmianę w nocy z soboty na niedzielę,a nie w jakiś powszedni dzień,bo nagle wstawać do pracy wcześniej,to byłby chyba okropny ból.

Przez weekend jakoś powoli człowiek się przyzwyczai…

Chociaż jest to zadany gwałt na uporządkowanym trybie życia człowieka…

Ale względy ekonomiczne jednak przeważają.

Człowiek musi się do nich przyzwyczaić.

Co robić…..

Czyli śpimy o jedna godzinę krócej.

A na szczęście dla mnie będzie to tydzień,gdy wstaję o całą godzinę później do pracy,więc bedzie to wstawanie o dzisiejszej piątej,a nie czwartej.

Przynajmniej tyle.

Ale co ja tak wybiegam moimi myślami już na przód.

Póki co mamy czas teraźniejszy,czyli za godzinę wybieram się do Kalmara.

No i trzeba pomału się zbierać,bo godzina za godziną leci…

A tu tyle jeszcze przedemną porannej krzątaniny…

Więc miłego dnia życzę.  Wild and Woolly