Matołek

 

       Myśli kozioł: Coś dla ciebie

                                    ta zabawa nie jest zdrowa.

                                   Idź ty lepiej, koziołeczku

                                  szukać swego Pacanowa

I poszłam, przez deszcz wielki, bez parasolki, zmoknięta do ostatniej nitki.

Bo wydawało mi się , że…..

Ech !! Szkoda  nawet  gadać………

PS. a knajpę owszem, oglądnęłam, jest nieźle.

Marzenie….

                                                                 34 D D K S C Z

 

chyba jest to marzenie ściętej głowy…. ale……

 

 

Dzisiaj idę nadać totolotka, a co mi ta,  M U S I  się udać.

A dzisiejsze plany?

Idziemy z Basią – Muchomorkiem  na pubowy rekonesans.

Co i jak opiszę potem.

Ale wiem, że będzie O.K.