I chociaż pogoda jakaś niemrawa,to jednak niedziela jest fajnym dniem.
Lubię ją też i dla mojego serialu "Na dobre i na złe",bo chociaż nieco przesłodzony,bo gdzie w takich czasach ,które teraz istnieją, są tacy wspaniali ludzie, jak w szpitalu w Leśnej Górze,ale ma tak sympatyczną obsadę i porusza problemy "życiowe" bliskie każdemu z nas.
No i sama czuję te "szpitalne klimaty", jeszcze trochę wspomnień po mojej pracy w szpitalu pozostało…..
W naszym szpital u też panowały raczej rodzinne stosunki……
Wogóle mam trochę za mało czasu,by oglądaćTVP,ograniczam więc się do oglądania trzech seriali :własnie"Na dobre i na złe"."Klan" i oczywiście "M-jak miłość".
Te dwa ostatnie nagrywam sobie na video,jako,ze najczęściej są w czasie,gdy pracuję,oglądam więc je sobie w wolnej chwili-czasami jako "maraton seriali".
Sobota i niedziela wiec pozostaje mi do oglądania TVP,ale wtedy tyle różnych rzeczy mam do zrobienia….
Wczoraj ogladnęłam na moim nowo założonym DVD "Dziennik Bridgest Jones- w pogoni za rozumem"
No i proszę,dziewczyna przebojowa i chociaż nieco "pulchna" raczej na brak męskiego towarzystwa narzekać nie może.











