Zrezygnowałam z 6-tego świata na Plemionach, za bardzo mnie sąsiad, a właściwie sąsiadka gniotła.
Miała zarezerwowane ataki na moja wioskę, więc nie dam jej tej satysfakcji i ..zabrałam swoje zabawki i sobie poszłam.
I tak jeszcze mi zostały trzy światy : siódmy, ósmy i dziewiąty, no dopóki ktoś zaś mnie nie przygnębi
Ale dopiero wtedy bedę się martwiła.
Wogóle mama nie najlepszy dzień, bo ciężko się pogodzić, że nagle odebrano mi z pensji, ni z gruszki, ni z pietruszki 50zł.
A niech tam, to w końcu nie aż taka wielka kwota.
Chociaż z drugiej stropny by się przydała…
Widać to kara za brak pokory……